Witam serdecznie! Przemek z Lublina

"... parę słów o sobie, najpierw"

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Witam serdecznie! Przemek z Lublina

Post autor: Kajak » 18 cze 2011, 16:50

Witam serdecznie, tak jak napisałem w temacie mam na imię Przemek i jestem z Lublina. Moje zainteresowania związane są ze ślusarstwem i spawalnictwem, a kowalstwem zainteresowałem się niedawno, ale mam zamiar zaprzyjaźnić się z tą sztuką i mam nadzieje, że to forum pomoże mi w tym.
Jest na tym forum ktoś z okolic lublina tak jak ja stawiający pierwsze kowalskie kroki? :)

Awatar użytkownika
bialy26
Posty: 55
Rejestracja: 06 lut 2011, 12:44
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: bialy26 » 27 lip 2011, 17:48

JAA !! Witam .. Ciebie .

Awatar użytkownika
b1211
Posty: 104
Rejestracja: 01 gru 2010, 21:02
Lokalizacja: Z daleka

Post autor: b1211 » 28 lip 2011, 09:14

Coraz więcej ludzi z okolicy ;) Witam

Awatar użytkownika
bialy26
Posty: 55
Rejestracja: 06 lut 2011, 12:44
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: bialy26 » 28 lip 2011, 13:38

fajnie ze nas jest wiecej w tym regionie . Mam na mysli amatorow jak i doswiadczonych kowali .

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 16 sie 2011, 11:43

Witam, dawno tu nie zaglądałem bo troszkę zapracowany jestem. W planach na ten rok mam jeszcze postawienie garazu, a dopiero później obiecałem sobie, że zbuduje palenisko kowalskie. Dotychczas kułem raz w Wojciechowie.
Który z kolegów ma już jakieś doświadczenie w kowalstwie? Pytam, bo chętnie wziąłbym małą lekcję kucia ;)

Awatar użytkownika
bialy26
Posty: 55
Rejestracja: 06 lut 2011, 12:44
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: bialy26 » 16 sie 2011, 20:22

Kajak, Tak sie sklada ze ja tez poszukuje nauczyciela , wiec Ci nie pomoge . A jeszcze mam pytanie . Ile czasu byles na warsztatach w Wojciechowie ? Powodzenia życze .

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 16 sie 2011, 22:55

He he, nie byłem na warsztatach. Pojechałem tam w sobotę kiedy był pokaz pracy kowali. Podszedłem do jednego z kowali i zapytałem czy mogę spróbować, a on na to: bierz i kuj. Długo nie czekałem i pobawiłem się trochę kując kawałek płaskownika. Teraz mam parę pomysłów na przedmioty, które chciałbym wykonać, ale bez paleniska i szczypty praktyki to nie poszaleje ;) a palnikiem acety-tlenowym nie nagrzeje chyba tak dobrze materiału.

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 17 sie 2011, 10:08

Jak byś miał kogoś od podgrzewania to tak.
Jak sam to nic z tego , za dużo czasu na odłożenie palnika.

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 17 sie 2011, 14:36

krzysieklup pisze:Jak byś miał kogoś od podgrzewania to tak.
Jak sam to nic z tego , za dużo czasu na odłożenie palnika.
A nie pomyślałeś krzyśkulup że palnik może być zamontowany w jednym miejscu i może sobie pracować niezależnie od tego czy go ktoś trzyma czy nie?

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 18 sie 2011, 22:30

na palnik zrobiłem sobie specjalny uchwyt, który mogę włożyć w kowadło lub zamocować w imadle. Odkładam kulturalnie palnik i nie muszę go gasić. Fajną sprawą byłoby mieć oszczędzacz gazów... Tak czy inaczej palenisko musi być :P

Awatar użytkownika
bialy26
Posty: 55
Rejestracja: 06 lut 2011, 12:44
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: bialy26 » 03 sty 2012, 10:50

Kajak pisze:He he, nie byłem na warsztatach. Pojechałem tam w sobotę kiedy był pokaz pracy kowali. Podszedłem do jednego z kowali i zapytałem czy mogę spróbować, a on na to: bierz i kuj. Długo nie czekałem i pobawiłem się trochę kując kawałek płaskownika. Teraz mam parę pomysłów na przedmioty, które chciałbym wykonać, ale bez paleniska i szczypty praktyki to nie poszaleje ;) a palnikiem acety-tlenowym nie nagrzeje chyba tak dobrze materiału.



Dobre i to ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „PRZEDSTAW SIĘ - say hello”