Witam

"... parę słów o sobie, najpierw"

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

wojtas96

Witam

Post autor: wojtas96 » 06 lip 2011, 17:18

Witam nazywam się Wojtek, kowalstwem zainteresowałem się nie dawno, trochę poczytałem na ten temat, a nawet wziąłem się do roboty i mam już prowizoryczne palenisko (na początek wystarczy), jeszcze tylko muszę załatwić sobie kowadło (szynę), nadmuch no i jakiś opał :) . Jak już będę coś umiał to głównie planuje robić to co mnie interesuje czyli ogólnie broń białą, czasem może się zrobi coś użytkowego, bądź ozdobnego do domu. I od razu takie pytanie, co proponujecie zrobić na początek, ale łatwego do wykonania, bo od czegoś trzeba zacząć :)

Kucyk
Posty: 157
Rejestracja: 28 cze 2010, 12:27
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Kucyk » 06 lip 2011, 18:20

Witaj, proponujemy abyś wykuł kleszcze kowalskie :)
Może kiedyś czegoś się nauczę :)

Wczesnośredniowieczna Osada Słowiańska Nawia

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 06 lip 2011, 20:25

Kleszcze nie są dobre dla kogoś kto dopiero zaczyna , mówią tak wszyscy mówie i ja .
Spróbój zrobić coś prostego , jak interesuje cię broń biała to weś kawałek pręta fi ~24
Rozkuj go na kwadrat , późnej znowu na pręt i na 6ścio kat , znowu w pręt okrągły , spęcz końcówkę
ścień i wyciągnij trzpień(To co się trzyma) wyciągnij spęczone , i rozkuj na ostrze.Zejdzie ci ze 2 godziny
Ale warto

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 06 lip 2011, 22:24

najlepiej zrobić kleszcze.

młodzierzy... jak się nie znasz to nie gadaj bzdur proszę. Przy kleszczach pozna większość technik kowalskich więc bez herezji tu. ;)

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 06 lip 2011, 22:47

otusz to! wyciąganie, przebijanie, spłaszczanie jest kilka operacji
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 07 lip 2011, 08:58

Oczywiście, że na początek kleszcze są najlepsze. Jak nie wyjdą pierwsze, to wyjdą drugie, a nauczysz się już sporo przy nich.

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 07 lip 2011, 18:47

Jako 90%owy samouk powiem tak, nie jest istotne co zrobisz pierwsze -cęgi, młotek czy pseudo nożyk, ważny jest czas jaki się spędza przy pracy, a im trudniejszy gniot do wykonania tym więcej nauki i czasu spędzonego przy pracy, nawet jeśli spieprzysz, pomyśl wyciągnij wnioski i próbuj ponownie, jak już będziesz zadowolony z efektu swojej pracy wklej fotkę na forum, a my Cię objedziemy :lol:
To co piszę krzysieklup nie jest głupie, warto zapoznać się z gorącym metalem, jak się zachowuje i potrenować rękę (umieć trafić młotkiem z zaplanowane miejsce) nauczyć się klepać płaszczyzny bo to moim zdaniem podstawa.

Ps: Cęgi Ci się przydadzą, a najlepiej mieć komplet.

wojtas96

Post autor: wojtas96 » 07 lip 2011, 22:35

No dobra, dzięki za wszystm za odpowiedź na moje pytanie, teraz nie zostaje mi nic innego jak coś zrobić, wkleić fotki na forum i czekać na Waszą opinię :)

saudarkar666
Posty: 21
Rejestracja: 08 lip 2011, 19:42
Lokalizacja: sulęcin

Post autor: saudarkar666 » 25 lip 2011, 17:59

Witam

Dziś po raz pierwszy odpaliłem kuźnię i się udało :)
Mam na imie Jacek. Mieszkam w Sulęcinie. Kowalstwem interesuję się od dawna, lecz nigdy nie miałem możliwosci /czasu.
Teraz osiadłem i w końcu może zajmę sie tym fajnym hobby :mrgreen:
Nie zamierzam robic bram i większych projektów, lecz jakieś małe wieszaczki, świeczniki, okucia i tego typu rzeczy.
Ze sprzetu to mam kuźnie polową z silnikiem, okapem,
4 kowadla, w tym jedno zmanierowane ok 150kg
drugie 150 kg nawet w dobrym stanie
jedno jakieś dziwne wypukłe
w sensie prostokąt wypukły waga ok 30-50 kg
jedno male dwurożne do 20kg
kilka szczypiec, ale dojechane,
młoty, młotki, babki i jakiś złom, nie wiem do czego.
Niestety nie mam jeszcze dachu, wiec wszystko stoi na dworze.
Bylbym wdzieczny jesli odezwałby się ktoś z lubuskiego (mógłbym wpaść na nauki :D)

pozdrawiam Jacek

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 25 lip 2011, 18:01

A można fotki tego "złomu" ?
I wytłumaczenie "odpaliłem kuźnie " wytłuaczyć , rozumiem że odpaliłeś od papierosa ?

pozdrawiam

Kucyk
Posty: 157
Rejestracja: 28 cze 2010, 12:27
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Kucyk » 25 lip 2011, 21:21

Oj tam Krzysiek czepiasz się szczegółów :). Sporo sprzętu masz jak na początek i też chciałbym zobaczyć ten "złom".
Może kiedyś czegoś się nauczę :)

Wczesnośredniowieczna Osada Słowiańska Nawia

saudarkar666
Posty: 21
Rejestracja: 08 lip 2011, 19:42
Lokalizacja: sulęcin

Post autor: saudarkar666 » 26 lip 2011, 20:23

ok zrobie fotki jutro i wkleje
odpalilem w sesie znaczy ze rozpalilem

saudarkar666
Posty: 21
Rejestracja: 08 lip 2011, 19:42
Lokalizacja: sulęcin

Post autor: saudarkar666 » 27 lip 2011, 20:25

witam
oto link do galerji

https://picasaweb.google.com/saudarkar6 ... rrnqtO7WQQ

mam dwie zbedne dmuchawy do zamiany
a i mam pytanie jaka mlotek podstawowy powinien miec wage
dodam ze jestem roslym facetem :P

saudarkar666
Posty: 21
Rejestracja: 08 lip 2011, 19:42
Lokalizacja: sulęcin

Post autor: saudarkar666 » 27 lip 2011, 20:53

sa w galerji 3 norzyki ktore zrobilem dzis wycinanki z krajzegi

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 27 lip 2011, 21:32

Do każdego typu roboty mam inny młotek, na przykład:
Jak kuje klina to wypukły 2 kg
Jak robie płaszczyzny to płaski 1,5 kg
Jak wyciągam trzpienia to wypukły 1,5 kg
Czasem wykańczam 1 kg
Wszystko zależy, co u ciebie jest podstawowe
Niektórzy używają 3 kilowych

ODPOWIEDZ

Wróć do „PRZEDSTAW SIĘ - say hello”