damast

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 09 sie 2011, 21:32

z tego co wiem, głownie Helgi są na sprzedaż.
informacji nie mam z pierwszej ręki, poznałem wyrób na 'jednym z portali aukcyjnych', nie sposób pomylić twórcy/tworu

Awatar użytkownika
Helga ten-door
Posty: 459
Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: Helga ten-door » 18 sie 2011, 21:38

Uprzedzę wszelkie spekulacje zawczasu .

Góra (białe) ,oryginalny materiał żelazny pozyskany z rozbiórki kamienicy. Na portalu widniało
AD 1890.

Dół (ciemne),oryginalny materiał żelazny , zakupiony we współczesnym sklepie pod nazwą NC 6.

A ,no zapomniałem napisać , że wysłałem zapytanie do jednego kolegi z forum, o przyczynę tych smug.
Jeśli będzie miał czas i chęci, to z pewnością napisze.

Jeśli zaś chodzi o mnie ,to powiem że nawet mnie się podoba.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 11 lut 2012, 09:55 przez Helga ten-door, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 19 sie 2011, 15:12

ładniutkie stare żelazo :) smugi są bo to są niedogrzania z wytopu
:evil:

Awatar użytkownika
Helga ten-door
Posty: 459
Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: Helga ten-door » 20 sie 2011, 15:39

Dwa malce w ramach ćwiczeń K i P.

Pierwszy NC6 + ŁH 15,szlif wklęsły,wysoki na 25mm,do jelca 83mm,gr.3mm.

Drugi NC6 + 45, płaski,do jelca 85mm,gr.4mm.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 11 lut 2012, 09:59 przez Helga ten-door, łącznie zmieniany 1 raz.

kin241
Posty: 463
Rejestracja: 07 paź 2009, 14:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kin241 » 23 sie 2011, 20:54

Smugi na nożu z dogrzanym ostrzem z NC6 do starego żelaza sa prawdopodobnie wynikiem niedostatecznego oczyszczenia powierzchni przed procesem zgrzewania warstw stali co było w ówczenych czasach często praktykowane przez kowali. Jesli żelazo nie była zgrzewane to przewdopodobnie są to zanieczyszczenia tlenkowe które nie zostały rozpuszczone podczas wytopu stali. Zanieczyszczenia tlenkwa to zwykle korozja lub zendra. Pózniejsza przerobka plastyczna czyli prawdopodobnie kucie spowodowało ułożenie tych zanieczyszczeń w pasma/smugi.
Tego typu zanieczyszcenia należą do wad metalurgicznych i są niepożadane na gotowym wyrobie chociaż mogą stanowić jakieś urozmaicenie estetyczne.

Awatar użytkownika
Helga ten-door
Posty: 459
Rejestracja: 10 lis 2009, 18:39
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: Helga ten-door » 23 sie 2011, 21:09

Dzięki wielkie kin241.
O to mnie się właśnie rozchodziło.
Stare żelazo to był jeden kawałek kw.18 x20, i już podczas szlifowania z pierwszej korozji zewnętrznej ,coś się wydawało nie tak.
No i wyszło szydło z wora.

Czy według Ciebie,wszelkie stare żelazo można podejrzewać o różne psikusy?
Ostatnio zmieniony 11 lut 2012, 10:00 przez Helga ten-door, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 23 sie 2011, 21:11

A jak stare musi to być żelazo ?
Nożyk pikny i to ja bym coś wykuł z żelaza.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 23 sie 2011, 21:41

Stare żelazo, czyli żelazo zgrzewane, to takie, co uzyskiwano jeszcze w dymarkach, piecach fryszerskich, bądź pudlarskich, wydaje mi sie że co najmniej 100-150 lat muszą mieć, bo później to już proces wielkopiecowy na wielką skale się zaczął. Nie pamiętam dokładnych dat.

kin241
Posty: 463
Rejestracja: 07 paź 2009, 14:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kin241 » 24 sie 2011, 20:54

Helga ten-door pisze:Dzięki wielkie userowi kin241.
O to mnie się właśnie rozchodziło.
Stare żelazo to był jeden kawałek kw.18 x20, i już podczas szlifowania z pierwszej korozji zewnętrznej ,coś się wydawało nie tak.
No i wyszło szydło z wora.

Czy według Ciebie,wszelkie stare żelazo można podejrzewać o różne psikusy?
Zelazo z tego samego okresu czesto ma tego rodzaju wady. Widziałem nawet takie ktore samoistnie uleglo z czasem rozwarstwieniu. Ale nie można zdecydowanie powiedziec że dawniej wytwarzano tylko złom czego przykładem, jak wszyscy wiemy jest historyczny bułat czy doskonałe miecze samurajskie, a te najlepsze wykonywane były ponoć do ok. XV wieku, pożniej juz nieco gorsze. W Indiach w Delhi stoi kolumna z żelaza która ma ok. 5000 lat i nie rdzewieje. Jak na razie nikt nie odtworzył także i tego proccesu zabezpieczenia przed korozją bez dodatku chromu i niklu. Tak wiec nie można uogólnić, że wszystkie stare żelazo jest gorsze od współczesnego.

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 25 sie 2011, 17:22

Ta kolumna w Delhi to rozgryziona tajemnica. Cały patent nierdzewności polegał na tym, że mnisi cały czas regularnie ją polerowali. Anglicy oczywiście podstępem odrąbali kawałek cudownego, nierdzewiejącego żelaza do badań. Ździwili się, jak podczas transportu już na statku zrobiło się rude...
:)

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 25 sie 2011, 21:31

Helga ten-door, widzę, że nie dajesz za wygraną. katuj piórko aż wyjdzie!

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 01 wrz 2011, 17:10

Jakie stężenie chlorku żelaza ma być ?
Kupiłem 250 mg i nie wiem na jakie stężenie rozmieszać.
Gdzieś pisało ile ale google nie pomogło.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 01 wrz 2011, 19:18

im bardziej stężony tym szybciej Ci będzie trawiło. to nie ma znaczenia w przypadku FeCl3 najlepiej zrób roztwór nasycony i uważaj.

dara

Post autor: dara » 02 wrz 2011, 07:42

250 mg ? to się tym natrawisz że hoho

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 24 wrz 2011, 21:15

'tłist egejn' potraktowany flexem:

Obrazek

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”