Moje nożyki i nie tylko

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Tholnar
Posty: 82
Rejestracja: 20 wrz 2009, 12:59
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: Tholnar » 28 paź 2011, 16:14

azotowanie powoduje antykorozyjność? pierwszo słyszę, sdr3- skąd takie informacje?

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 29 paź 2011, 22:44

zapewne z wikipedii bo kolega zgrabnie zacytował dużą część artykułu...
niestety ale azotowanie trwa. i to bardzo długo trwa. na dodatek w temp. które z ostrza zrobią miękką kupkę.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 29 paź 2011, 22:46

a może zaazotować a potem hartować?
:evil:

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 29 paź 2011, 22:57

nie
wpierw hartowanie potem azotowanie.
poza tym pytanie po co?? dla warstewki azotków rzędu 0,5mm ?? lepiej już zrobić z lepszej stali niż grzebać się w azotowanie czegoś tam przez kilkadziesiąt godzin w kilkuset stopniach dla nieznacznego podniesienia właściwości.
zależy na antykorozyjności? jest tyle fajnych stali takich jak n690, n695, aeb-l czy prawie nierdzewna d2 - wierz mi wyjdzie zdecydowanie taniej niż bawić się w azotowanie.

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 29 paź 2011, 22:59

jeszcze jedno.
hartowanie w siuśkach kozła - nie chodzi o azotowanie.

smarowanie kopytem gorącego żelaza - też nie azotowanie tylko nakładanie powłoki antykorozyjnej :)

dara

Post autor: dara » 29 paź 2011, 23:53

w siuśkach kozła nie chłodzi sie zanurzeniowo.
ino
by biały dym był i od nowa

fx73
Posty: 47
Rejestracja: 20 paź 2010, 11:24
Lokalizacja: mazowsze

Post autor: fx73 » 30 paź 2011, 07:54

jeśli chcecie stal azotowana poszukajcie zakładu przetwórstwa tworzyw sztucznych jeśli mają tam wtryskarki to mają pewnie zużyte wypychacze do form wtryskowych
wypychacze to pręty z stali azotowanej co to za stal nie wiem ale jest dosyć twarda nawet po rozgrzaniu a tu nożyk z takiego wypychacza Obrazek

Tholnar
Posty: 82
Rejestracja: 20 wrz 2009, 12:59
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: Tholnar » 30 paź 2011, 09:43

no ale azotowanie daje/zwieksza antykorozyjność? jakoś mnie się nie wydaje ale mogę już nie pamiętać :/

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 30 paź 2011, 11:55

:) co z tego, że materiał był z azotowanego pręta, jak po przekuciu i zahartowaniu nie jest już materiałem po azotowaniu. Trzeba by go było azotować po raz kolejny:)
Fajny nożyk.
Zamiast kuć z materiału o niewiadomym składzie, który był azotowany, lepiej kupić kawałem stali gatunkowej i zrobić właściwą obróbkę cieplną.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 30 paź 2011, 13:24

tak, azotowanie zwiększa odporność na korozję...
fx73 - zastanawiałeś się dlaczego przy extruderach używa się takiej stali a nie "zwykłej"? bo stal azotowana zachowuje swoje właściwości w wysokich temp (plastik wytłacza się w kilkuset stopniach) a zwykłe hartowanie wówczas szlag by trafił.
azotowanie klingi to zbytnie kombinowanie...
raz że drogo... dwa że powłoka azotków zlezie z KT po kilku ostrzeniach i zostaniemy z miętką kupą zamiast noża

fx73
Posty: 47
Rejestracja: 20 paź 2010, 11:24
Lokalizacja: mazowsze

Post autor: fx73 » 30 paź 2011, 14:52

ja wiem dlaczego wypychacze są azotowane masz racje azotowanie klingi jest to niepotrzebna kombinacja więc nie kombinujcie

Awatar użytkownika
sdr3
Posty: 237
Rejestracja: 28 kwie 2011, 21:51
Lokalizacja: Budziarze

Post autor: sdr3 » 02 lis 2011, 07:04

Tholnar - info z książki naukowej :) a cytat z wikipedii, bo nie chciało mnie się pisać.

Ogólnie temat azotowania klingi noża - zgadzam się z Killrathim - rozważania czysto teoretyczne nie mające szerszego zastosowania w praktyce :mrgreen:

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 04 lis 2011, 18:27

Tydzień wolnego był bo świetna starościna roku poprzekładała nam zajęcia i tak oto miałem czas urodzić kilka nowości  ;D oglądajcie i komentujcie co się nie podoba :)

1. Dwie klingi przygotowane do hartowania: odchudzony i zupełnie ze zmienioną koncepcją łańcuch i mały, cienki, zagmatwany ladder pattern:
ObrazekObrazekObrazek

2. Dwie gotowe do oprawy blanki powoli gotują się do wysyłki:
ObrazekObrazekObrazekObrazek

3. Udało mi się też spieprzyć hartowanie saxika dlatego w twardym wyszlifuję już z niego coś innego:
Obrazek

4. Taki jeszcze do ostatecznego skończenia powstał
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

5. I takie tam zdjęcie grupowe dla porównania wielkości:
Obrazek

Szkoła się zaczyna, znów zastój będzie...
:evil:

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 04 lis 2011, 19:38

Co to jest na rękojeści za pseudo sęk?

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 04 lis 2011, 20:05

w sensie co za drewienko? To samo co na przekładce czyli jabłonka :)
:evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”