Moje nożyki i nie tylko

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 05 gru 2011, 22:24

damast z łańcucha nie wiadomego pochodzenia, rękojeść to bawół i wenge
:evil:

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 05 gru 2011, 23:00

ale coś chyba dogrzałeś na krawędź ostrza skoro to łańcuch?

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 05 gru 2011, 23:09

ano oczywiście pilnik :) zapomniałem dodać :) widać z resztą na zdjęciach, że na ostrzu jest pasmo z mono stali
:evil:

Awatar użytkownika
psioter5
Posty: 94
Rejestracja: 26 wrz 2011, 09:29
Lokalizacja: mazowsze
Kontakt:

Post autor: psioter5 » 07 gru 2011, 22:18

mam jedno pytanie, jakich materiałów trzeba użyć żeby mieć tak piękny wzór? z tak pięknym i mocnym kontrastem jasnego do ciemnego :?:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Bez młota nie robota :)

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 08 gru 2011, 16:08

materiały są mniej ważne, ważny jest sposób wyciągania wzoru :P
Taki kontrast można uzyskać właściwie w każdych dwóch gatunkach lekko różniących się ilością węgla bo wyciągałem wzór poprzez zeszlifowanie warstwy którą miej łapie kwas.

Podam przykład.
Jeśli wyciągasz kolory poprzez lekki podtrawianie to liczy się jak największy kontrast stali i przy takim trawieniu trzeba dobierać gatunki odpowiednie bo warstewki są na tym samym poziomie. Minusem takiego trawienia jest to, że łatwo go zarysować i zaciera się wzór po pewnym czasie użytkowania.
Drugi sposób to głęboko wytrawić tak, żeby powstała różnica w poziomach tych dwóch stali jak w liniach papilarnych. Po trawieniu cały blank jest czarny, dopiero po przeszlifowaniu papierkiem 2000 lub wrzuceniem na polerkę pojawia się wzór bo warstwa bardziej odstająca się zeszlifowuje. Ja tak robię bo wzór jest bardziej trwały. Trawię kwasem azotowym ale i chlorkiem jak się zrobi duże stężenie i potrzyma trochę to też się da.

Stale to N9E i 50HF jak wszystkie moje noże
:evil:

Awatar użytkownika
psioter5
Posty: 94
Rejestracja: 26 wrz 2011, 09:29
Lokalizacja: mazowsze
Kontakt:

Post autor: psioter5 » 08 gru 2011, 20:13

ok a gdzie można kupić kwas azotowy?
Bez młota nie robota :)

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 08 gru 2011, 20:52

popróbuj na stronach internetowych ale bardzo stężony chlorek żelaza też żre ;) łatwo dostępny w sklepach elektrycznych bo służy do trawienia obwodów
:evil:

dara

Post autor: dara » 09 gru 2011, 07:48

Chlorek mocno stężony,znakomicie trawi,a jeszcze lepiej kiedy jest ciepły.
Ale gdy by kto potrzebował wytrawiać wzory maskując woskiem czy tam folią,to zdecydowanie lepszy jeszt chlorek o niskim stężeniu,trawi wolniej ale nie podtrawia pod maską.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 09 gru 2011, 08:35

ja trawię wzory z farbką do modeli humbrol :) nie ma znaczenie stężenie kwasu, po prostu nie tyka tej farbki, można głęboko i szybko trawić nawet najcieńsze linie jakie udało mi się namalować/zadrapać
:evil:

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 11 gru 2011, 10:15

Taki trochę dziwoląg zrobiony na prezent. Z założenia na nóż obiadowo-jedzeniowy dobrze się trzyma (inaczej niż przy struganiu patyka tylko tak od góry). Cieniutki plasterek bawoła, renifer, orzeszek.
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek
:evil:

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 06 sty 2012, 14:16

taka kolejna głownia. Ostatnia w tą zimę bo szlifowanie pod chmurką to katorga...
ObrazekObrazek
:evil:

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 01 mar 2012, 21:46

Dziś było całkiem ciepło i wyjątkowo wolny dzień miałem to sobie coś poszlifowałem
Obrazek
Obrazek
Obrazek
oczywiście z damastu, jeszcze przed położeniem szlifów ale całość już działa. Szczęśliwy, że tak fajnie idzie mi te ostrze zabierałem się za szlify kiedy znów szczęście zesrało mi się na puchową poduszkę i siadł mi czogł... Wszystko działa, tylko rolka napędowa się nie kręci... Także znów kilka tygodni z głowy czekając na wyniki reklamacji...
W związku z tym nie pozostało mi nic innego jak wyszlifować obusznicę:
Obrazek
:evil:

mitryl
Posty: 20
Rejestracja: 26 wrz 2009, 11:45
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: mitryl » 30 mar 2012, 07:05

marek a jak spisują sie te kamienie widoczne na fotce, ogólnie świetny nóż.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 01 kwie 2012, 22:46

moim zdaniem spisują się nieźle.
Kamień 240/800 jest raczej do nożyków takich zwykłych, wyprowadzania KT itp bo jest trochę gorszej jakości i zdarzają się większe kamyczki które mogą ciut niszczyć KT ale do zwykłego ostrzenia sprawuje się fajnie. Używam go jako taką roboczą ostrzałkę gdzie mogę zaokrąglić sobie brzeg i nie muszę dbać o idealnie równą powierzchnię.
Drugi 400/1000 jest bardzo dobry do kuchennych noży i ostrzenia ogólnie na golenie, tą polecam bardziej :)
Brak mi jeszcze 1000/2000 i to już będzie do ostrzenia na glans :)


Wiosna przyszła to można było zacząć coś robić :D już w tym momencie mam 7 nowych głowni gotowych do hartowania :mrgreen: Za tydzień jak skończę całą partię to zaprezentuję w całości co się szykuje :)
:evil:

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 07 kwie 2012, 20:08

długo się nic nie działo ale święta przyszły, można było coś porobić i taki oto zestaw do hartowania w najbliższym czasie. Jeszcze tylko parę dziurek nawiercić i z grubsza przejście w tang obrobić. Oczywiście do dopieszczenia wszystkie ale to po harcie ;)

Obrazek

wszystko damast oprócz santoku który jest z K430. Jak zwykle szkoda mi było dobry damast na trzpień tracić więc wypróbuję metodę z dolutowaniem tanga ;)
:evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”