Nożyki

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 02 sty 2012, 14:26

Nie mam doświadczenia ze scyzorykami, więc nie za bardzo wiem o co Ci chodzi?

Jak mam wszystko zabezpieczyć, żeby nie rdzewiało, skoro nie będzie możliwości rozebrania wszystkiego na części?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 02 sty 2012, 14:31

Dlaczego głupota?Przecież ostra nie będzie cynkował,A cieniutka warstewka cynku nałożona galwanicznie załatwi sprawę,choć lepiej by było te elementy pocynować,jeśli mają mieć kontakt z produktami spożywczymi.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 02 sty 2012, 14:36

i cynk i cyna po jakimś czasie pokryje się patyną. Cynk nie jest dobry dla naszego zdrowia w większych ilościach także nie radziłbym.

jak już faktycznie chcesz to zabezpieczyć przed rdzewieniem to jedynym sensownym rozwiązaniem jest niklowanie albo chromowanie.

prawdę powiedziawszy najlepiej byłoby zrobić te blaszki z jakiejś nierdzewki i miałbyś święty spokój.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 02 sty 2012, 14:38

Sam nikiel na stali jest powłoką katodową,mogą żelazo korniki schrupać :lol:
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 02 sty 2012, 14:44

Nie no nie przesadzajmy, jedynie gdzie będzie widoczny to na bokach blaszek i w prześwicie między okładkami, więc patyna mi nie przeszkadza, a co do szkodliwości, to jedyny kontakt ze skórą to będzie miał właśnie na bokach płaskownika, czyli jakiś 1mm grubości. Ostrze z damastu, czyli trawione, nie będzie cynkowane, więc jakoś z żywnością nie będzie mieć ten cynk kontaktu. Przynajmniej ja tak myśle, jak jest w rzeczywistości, to nie wiem.

Nierdzewka oczywiście najlepszym rozwiązaniem, tylko trzeba ją mieć, hehe :mrgreen:

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 02 sty 2012, 16:49

Marsz na złom! :)
Kolega dorwał kiedyś nierdzewkę z... mleczarni. Mają tam tego całkiem sporo.
Obrazek

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 02 sty 2012, 19:05

Musze sie zmobilizowac i zdobyć troche nierdzewki, bo by sie nieraz przydała, a nie ma.

Rok temu na jednym złomie były pręty fi 20 chyba z różnych gatunków nierdzewki, żałuje że chociarz jednego nie wziąłem, a później już nie było :oops:

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 02 sty 2012, 19:43

nomad jak chcesz to mam 4h13 4mm mogę się trochę podzielić. bo nie wykorzystam tego za prędko

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 02 sty 2012, 19:47

Te 4 mm trochu dużo. Ale przekonaliście mnie, chyba rzeczywiście warto poszukać jakiejś nierdzewki, i tak zrobie, w przyszłości podczas użytkowania noża z pewnością zaoszczędzi nerwów :P

dara

Post autor: dara » 02 sty 2012, 22:51

nie słuchaj dziadków głupoty pletą jak masz zacięcie to nóż z gwoździa zrobisz

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 03 sty 2012, 16:42

A ty się uspokój. :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 02 lut 2012, 17:24

Scyzoryk czeka aż mnie chęci najdą, a teraz zabrałem sie za sztylecik odkuty z nz3.

Będe dodawał zdjęcia w miare wykańczania klingi, najpierw położyłem szlify z grubsza kątówką i naszlifowałem zbrocze z 2 stron.
Później papierek ścierny 62.

Blank zaraz po kątówce:
Obrazek

Zbrocze przeszlifowane papierkiem

Obrazek

Jedna strona szlifu:

Obrazek

Druga strona:

Obrazek

Druga strona blanku po papierze 62:

Obrazek

I tutaj po papierku 180:

Obrazek

Obrazek

Teraz trzeba wybić puncę, przeszlifować 320 i hartowanie. Zdjęcia zrobiłem, bo sie z garażu przeniosłem do domu. Trochu zimno :<

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 05 lut 2012, 19:48

Jako, że mi sie nudziło przez całą niedziele, to wpadłem na pomysł, żeby sobie coś wyskrobać, a że w niedziele wiadomo-nie wolno się tłuc i hałasować, to postanowiłem zrobić coś z rogiem, co na biurku się poniewierał.

I powstało coś, co można zamieścić na nożu, a mianowicie scrimshaw.

Obrazek

Obrazek

A tutaj "model"

Obrazek

Jak widać jest to mój pierwszy.

Nie wyszedł do końca tak, jak chciałem, lewy górny róg jest prosty, a miał być zakrzywiony, no i z mordy jest taki dziwny troche dla mnie, uszy ma trochu małe, ale to materiał był troche wąski. Ale tutaj chciałbym już usłyszeć Waszą opinię ;D

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 06 lut 2012, 15:13

Jak dla mie to do Tuska podobny :P

dara

Post autor: dara » 06 lut 2012, 15:36

Jak bylem młody i żonaty tez miałem takie rogi :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”