kuźnia na wsi

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 26 lis 2009, 07:05

Znakiem tego masz już idealne miejsce do zrealizowania swojej ekokuźni.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 26 lis 2009, 07:37

tak jak mowie, zapraszam wszystkich:)
do Wilka musze pojechac bo mieszka gdzies niedaleko.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 26 lis 2009, 09:13

Dwóch kolesi z mojej klasy jest z tego Bączala.
Jak bedziesz jechał do Wilka to powiedz, też bym sie wybrał, jak bym miał czas.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 26 lis 2009, 18:18

spoko. jak sie urządzę to możemy pomyslec. wczoraj gadalem z Michalem, mowi ze kiedys wpadnie do mnie. moze do tego czasu odpale juz mlot:) wpadlibyscie razem i moze cos bysmy zgrzali.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 27 lis 2009, 08:19

O to ja sie pisze.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 30 lis 2009, 21:18

przewaliłem graty z jednego kąta w drugi kąt i oczom mym ukazał się on:) :

Obrazek

Obrazek



a teraz pzyszła kolej na wyciąg i komin, a z kominem to jest tak jak z korzeniem żeń-szenia (korzeń żeń-szenia jest dobrym afrodyzjakiem! jest tylko jeden problem... jak go przymocować? :P )
z moim kominem jest podobnie. jest 3 opcje
Obrazek


-może byc na scianie z lewej strony(wtedy dym leci na drzewa w lesie). ponieważ drzewa sa zaraz przy dachu , to boję sie ze zajara sie las.

-druga mozliwasc to sciana na wprosc(tą ścianą graniczę z pomieszczeniem wędzarnią tytoniu)

-statnia opcja to sciana po prawej (na zdjeciu juz nie uchwycilem) jak puszcze komin po tej scianie, to bedzie on wychodzil na podworko

Obrazek


kuźnia jest po lewej , a suszarnia to to niskie pomieszczenie, na środku

Obrazek
a tak mniej więcej wygląda na planie.
pomieszczenie jest bez okien(klamki też nie ma ;) )

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 01 gru 2009, 05:59

Ja bym zrobił palenisko na południowej ścianie ,młot przestawił w róg np.południowo zachodni. Będziesz miał więcej miejsca i młot bliżej paleniska, a to przecież nie jest bez znaczenia.Młotek bajerancki.Dach kryty chyba eternitem więc może komin wystaw przez dach będzie lepiej ciągnął.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 01 gru 2009, 07:27

jestem za dziurą w dachu , można by też pomyśleć o oknach dachowych, lub wymianie jednego płata eternitu na taki z przezroczystej plexi
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 01 gru 2009, 09:00

Z tego co widzę to dach jest pokryty dachówką cementową a nie eternitem... Świetliki dachowe są ok... najtaniej wyjdzie jak by je zrobić z falistego albo trapezowego poliwęglanu..dostępne w sieci PSB w arkuszach od 2-3m długości...

P.S.
Kurczak na schemacie jest świetny :lol:

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 01 gru 2009, 12:12

to faktycznie dachówka, a nie eternit.
o świetliku to nawet nie myślałem, a pomysł jest genialny.

Banan Twoja propozycja ustawienia mi się podoba. problem jest taki, że ta gruba, pozioma belka nie cała leży na pustakach (trochę wystaje do środka pomieszczenia). nie da się puścić rury tak, żeby przylegała do ściany i trzeba zrobić jakąś konstrukcję, żeby komin stał w pionie i nie dotykał do belki. belka jest dodatkowo spróchniała i boję się żeby jej nie zjarać ciepłym kominem. może jakąś wełnę mineralną tam dać?

a kurczaki to jest problem, bo jak otwieram drzwi do kuźni to mi od razu 20sztuk włazi do środka i nawozi posadzkę:/ :mrgreen:
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 01 gru 2009, 17:23

E to i tak masz dobrze, mi cały czas nawożą. Palenisko mam w częsci, gdzie kury sobie hasają ile chcą.
Fajny młot.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 02 gru 2009, 15:01

Metodę na gęsi znam ale kurczaki chyba nie są takie głupie by łykać rozżarzone kęsy.A komin możesz odsunąć na dystansach.
Kontakt 517355290

Grzesiek
Posty: 338
Rejestracja: 24 wrz 2009, 08:56
Lokalizacja: Łęg k. Makowa Maz
Kontakt:

Post autor: Grzesiek » 02 gru 2009, 18:17

To chyba jest metoda na pozyskiwanie gęsi sąsiada na obiad:)
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"

Awatar użytkownika
karendt
Posty: 25
Rejestracja: 29 sie 2009, 09:03
Lokalizacja: Górne Wymiary
Kontakt:

Post autor: karendt » 02 gru 2009, 18:22

No no Nikiel, pozazdrościć tylko ;)
Takie klimaty lubię.
Żelazo ciągnie męża ku sobie

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 02 gru 2009, 21:13

Dziękuję.
Banan, jak wyglądają takie dystansy?
jak się okazało w kuźni dawniej był chlewik z prosiaczkami i przy jednej ścianie jest wielki rów(odpływ na produkty uboczne) . miałem tam dawać młot ale jedyne co tam można zrobić to wysypać koks. młot został przetachany z jednej strony kuźni na drugą stronę. przenosiny zajęły nam to z kuzynem pół dnia.

Ponieważ nie mam takiej wypaśnej suwnicy jak Salaputro to radziliśmy sobie inaczej. wyciągarka zaczepiona do belki, i "chopkami" przesuwaliśmy młot :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

pomieszczenie jest 6x4m

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”