kuźnia na wsi
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
spoko. jak sie urządzę to możemy pomyslec. wczoraj gadalem z Michalem, mowi ze kiedys wpadnie do mnie. moze do tego czasu odpale juz mlot:) wpadlibyscie razem i moze cos bysmy zgrzali.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
przewaliłem graty z jednego kąta w drugi kąt i oczom mym ukazał się on:) :
a teraz pzyszła kolej na wyciąg i komin, a z kominem to jest tak jak z korzeniem żeń-szenia (korzeń żeń-szenia jest dobrym afrodyzjakiem! jest tylko jeden problem... jak go przymocować?
)
z moim kominem jest podobnie. jest 3 opcje
-może byc na scianie z lewej strony(wtedy dym leci na drzewa w lesie). ponieważ drzewa sa zaraz przy dachu , to boję sie ze zajara sie las.
-druga mozliwasc to sciana na wprosc(tą ścianą graniczę z pomieszczeniem wędzarnią tytoniu)
-statnia opcja to sciana po prawej (na zdjeciu juz nie uchwycilem) jak puszcze komin po tej scianie, to bedzie on wychodzil na podworko
kuźnia jest po lewej , a suszarnia to to niskie pomieszczenie, na środku
a tak mniej więcej wygląda na planie.
pomieszczenie jest bez okien(klamki też nie ma
)
a teraz pzyszła kolej na wyciąg i komin, a z kominem to jest tak jak z korzeniem żeń-szenia (korzeń żeń-szenia jest dobrym afrodyzjakiem! jest tylko jeden problem... jak go przymocować?
z moim kominem jest podobnie. jest 3 opcje
-może byc na scianie z lewej strony(wtedy dym leci na drzewa w lesie). ponieważ drzewa sa zaraz przy dachu , to boję sie ze zajara sie las.
-druga mozliwasc to sciana na wprosc(tą ścianą graniczę z pomieszczeniem wędzarnią tytoniu)
-statnia opcja to sciana po prawej (na zdjeciu juz nie uchwycilem) jak puszcze komin po tej scianie, to bedzie on wychodzil na podworko
kuźnia jest po lewej , a suszarnia to to niskie pomieszczenie, na środku
a tak mniej więcej wygląda na planie.
pomieszczenie jest bez okien(klamki też nie ma
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Ja bym zrobił palenisko na południowej ścianie ,młot przestawił w róg np.południowo zachodni. Będziesz miał więcej miejsca i młot bliżej paleniska, a to przecież nie jest bez znaczenia.Młotek bajerancki.Dach kryty chyba eternitem więc może komin wystaw przez dach będzie lepiej ciągnął.
Kontakt 517355290
to faktycznie dachówka, a nie eternit.
o świetliku to nawet nie myślałem, a pomysł jest genialny.
Banan Twoja propozycja ustawienia mi się podoba. problem jest taki, że ta gruba, pozioma belka nie cała leży na pustakach (trochę wystaje do środka pomieszczenia). nie da się puścić rury tak, żeby przylegała do ściany i trzeba zrobić jakąś konstrukcję, żeby komin stał w pionie i nie dotykał do belki. belka jest dodatkowo spróchniała i boję się żeby jej nie zjarać ciepłym kominem. może jakąś wełnę mineralną tam dać?
a kurczaki to jest problem, bo jak otwieram drzwi do kuźni to mi od razu 20sztuk włazi do środka i nawozi posadzkę:/
o świetliku to nawet nie myślałem, a pomysł jest genialny.
Banan Twoja propozycja ustawienia mi się podoba. problem jest taki, że ta gruba, pozioma belka nie cała leży na pustakach (trochę wystaje do środka pomieszczenia). nie da się puścić rury tak, żeby przylegała do ściany i trzeba zrobić jakąś konstrukcję, żeby komin stał w pionie i nie dotykał do belki. belka jest dodatkowo spróchniała i boję się żeby jej nie zjarać ciepłym kominem. może jakąś wełnę mineralną tam dać?
a kurczaki to jest problem, bo jak otwieram drzwi do kuźni to mi od razu 20sztuk włazi do środka i nawozi posadzkę:/
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
Dziękuję.
Banan, jak wyglądają takie dystansy?
jak się okazało w kuźni dawniej był chlewik z prosiaczkami i przy jednej ścianie jest wielki rów(odpływ na produkty uboczne) . miałem tam dawać młot ale jedyne co tam można zrobić to wysypać koks. młot został przetachany z jednej strony kuźni na drugą stronę. przenosiny zajęły nam to z kuzynem pół dnia.
Ponieważ nie mam takiej wypaśnej suwnicy jak Salaputro to radziliśmy sobie inaczej. wyciągarka zaczepiona do belki, i "chopkami" przesuwaliśmy młot
pomieszczenie jest 6x4m
Banan, jak wyglądają takie dystansy?
jak się okazało w kuźni dawniej był chlewik z prosiaczkami i przy jednej ścianie jest wielki rów(odpływ na produkty uboczne) . miałem tam dawać młot ale jedyne co tam można zrobić to wysypać koks. młot został przetachany z jednej strony kuźni na drugą stronę. przenosiny zajęły nam to z kuzynem pół dnia.
Ponieważ nie mam takiej wypaśnej suwnicy jak Salaputro to radziliśmy sobie inaczej. wyciągarka zaczepiona do belki, i "chopkami" przesuwaliśmy młot
pomieszczenie jest 6x4m