przecinarka tarczowa
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
przecinarka tarczowa
Witam kolegów.
mam w planach zbudowanie prostej przecinarki - wstępny projekt jak na zdjęciach. Nie wiem czy macie coś podobnego i czy sami je robiliście. Ja w każdym razie ne chcę popełnić jakichś błędów i może ma ktoś jakieś podpowiedzi, sugestie itp. ? Mam zamiar wykorzystać silnik dwufazowy i niestety nie pamiętam jakiej mocy bo nie mam go pod ręką w tej chwili. W każdym razie od pompy / hydroforu. Obrotów to tam nie ma zbyt dużych ale myślę że da radę. Przeznaczenie na pręty do 16mm, jakieś rury, kształtowniki itp. Generalnie takie półamatorskie cięcia do wykorzystania na wsi. Będzie obracał na pasku klinowym. W tej chwili mam pytanie: jak rozwiązać mocowanie samej tarczy tnącej na wałku? Jak już ja nasunę na wałek to trzeba ją jakoś zabezpieczyć żeby nei spadła. Nagwintować wałek i nakrętką dociskać? Dajcie znać jak to wszystko widzicie.
mam w planach zbudowanie prostej przecinarki - wstępny projekt jak na zdjęciach. Nie wiem czy macie coś podobnego i czy sami je robiliście. Ja w każdym razie ne chcę popełnić jakichś błędów i może ma ktoś jakieś podpowiedzi, sugestie itp. ? Mam zamiar wykorzystać silnik dwufazowy i niestety nie pamiętam jakiej mocy bo nie mam go pod ręką w tej chwili. W każdym razie od pompy / hydroforu. Obrotów to tam nie ma zbyt dużych ale myślę że da radę. Przeznaczenie na pręty do 16mm, jakieś rury, kształtowniki itp. Generalnie takie półamatorskie cięcia do wykorzystania na wsi. Będzie obracał na pasku klinowym. W tej chwili mam pytanie: jak rozwiązać mocowanie samej tarczy tnącej na wałku? Jak już ja nasunę na wałek to trzeba ją jakoś zabezpieczyć żeby nei spadła. Nagwintować wałek i nakrętką dociskać? Dajcie znać jak to wszystko widzicie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
LordRotflBlade666
Mam dwie przecinarki na jednej mam silnik od starej pompy wody 1,5kw 1420obr.Szajba na silniku śr.10cm a na wałku 7cm i to jest chyba takie minimum,jak spali się silnik ale działa już 2lata to go zmienię.
A druga to silnik 2,2kw i 2800obrotów i ta hula jak malina.
Najpierw to sprawdź jaki masz silnik.
A druga to silnik 2,2kw i 2800obrotów i ta hula jak malina.
Najpierw to sprawdź jaki masz silnik.
Idea dobra ja w swojej przecinarce miałem silnik 3 kW ale się szybko grzał przełożenie było 2:1 wymieniłem go właśnie na silnik 5,5 kW obroty 2890 i przełożenie teraz 1:1 i jest git tylko ja mam wałek od tarczy umocowany od dołu dzięki czemu mogę Ciąć grubsze elementy jak się tarcza już zedrze większe wykorzystanie tarczy po prostu i proponuje zastosować nieco wyższy zawias ramy bo to na rysunku jest na niskie
kubaspec, sporo 5,5 mi wystarczy ten 1,5 i tak przy dłuższym cięciu wałek jest cieplejszy niż silnik.No i mniej elektrownia zarobi.Może to wina łożysk z lat 80.
Zgadza się jak jest wałek zamocowany od spodu są małe odpady,kiedyś robiłem u gościa on wyrzucał odpady na których ja jeszcze sporo pociąłem
Zgadza się jak jest wałek zamocowany od spodu są małe odpady,kiedyś robiłem u gościa on wyrzucał odpady na których ja jeszcze sporo pociąłem
Ja wałek sam toczyłem na swoje potrzeby właśnie zrobiłem tarcze blisko łożyska bo w wałkach od krajzegi robiono dalej ze w razie pila by się nagrzała i zaczęła falować na boki to nie lapie ramy ale tu spokojnie można zastosować bliskie mocowanie wałek można na jakimś złomie lub rynku kupić najlepsze są te które mają łożyska obsadzane w wspólnej rurze jest pewność współosiowości i nie grzeją się tak nam łożyska bo wiadomo w oddzielnych obudowach można czasami naciągnąć nieco i mamy efekt ze po chili rączki nam wałek popali u mnie cały wałek ma ok 28 cm stosuje tarcze 400x25,4x4 idzie bardzo dobrze z pełnym materiałem nie jest już tak dobrze ale profile itp. Idą idealnie 
takie cuś znalazłem, tylko średnica otworu trochę za mała na większą tarczę http://allegro.pl/walek-wrzeciono-pila- ... 95361.html
co myślicie?
co myślicie?