Mam w firmie silnik spory bo 10 kW. W założeniu ma on napędzać krajzege 68 cm średnicy. Potrzebna jest moc bo i zastosowanie nietypowe. Silnik nabyliśmy za 400 w dobrym stanie, ale jak to z okazjami bywa jest haczyk. Silnik oznaczony jest teoretycznie trójkąt/gwiazda ale 220/380 V. Gadałem z elepstrykiem który stwierdził że napięcie międzyfazowe 220 V występuje głównie w Azji... dlatego łączyć to można jeno w gwiazdę a więc silnik daje mocny strzał prądem rozruchowym. Czego szukać... falownika czy autotransformatora?
G.
