Jaki kurs?

MAG, TIG, PLAZMA, LASER

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Slavek
Posty: 46
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:20
Lokalizacja: Stalowa Wola

Jaki kurs?

Post autor: Slavek » 04 sty 2013, 21:44

Panowie, chciałbym skorzystać z kursu spawania. Dokładniej chodzi mi o to by nauczyć się kłaść spoine tak aby nie raziła w oczy ( miejsca nieszlifowane) nabyć troche teorii itp.

Do wyboru mam :

Spawanie blach i rur spoinami pachwinowymi metodą 131 /MIG/.
Spawanie blach i rur spoinami pachwinowymi metodą 135 /MAG.


Jaka jest różnica między tymi kursami ?

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 04 sty 2013, 21:47

Mig to spawanie w osłonie gazu nieaktywnego , a ,ag z gazem aktywnym . To tak na szybko .

Awatar użytkownika
Jałokim
Posty: 118
Rejestracja: 02 lis 2012, 12:36
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jałokim » 04 sty 2013, 21:49

Z tego co mi wiadomo, to spawy robione MIGiem są estetyczniejsze i słabsze. Od jutra też zaczynam kurs na MIG.

LordRotflBlade666

Post autor: LordRotflBlade666 » 04 sty 2013, 22:24

A Mnie uczono że MIG to do aluminium i takich tam nie do stali czarnej. Co Prawda ja po MAG Ale o MIG też była teoria :P

W MIGu o ile pamiętam Gazy to Argon, Hel. A w magu Co2 Argon+Co2 i inne mieszanki wieloskładnikowe . Nie ma w to co teraz wnikać bo to temat dość obszerny :P

Awatar użytkownika
Jałokim
Posty: 118
Rejestracja: 02 lis 2012, 12:36
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jałokim » 04 sty 2013, 22:36

Gdzieś na forum czytałem, że ktoś stal spawa mieszanką CO2 i argonu w proporcjach bodajże 20% CO2 i reszta argon. Pewnie samym argonem też się da, ale spaw będzie płytki.
W sumie lepiej niech się siakiś zawodowiec wypowie, np. PrezesAdam, bo to chyba z jego postów dowiedziałem się najwięcej o spawaniu.

O, tutej cusik moszna poczytać:
http://krol-artur.nazwa.pl/forumkowalsk ... ght=#38192

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 05 sty 2013, 00:01

MIG metale kolorowe, MAG stal. W kowalstwie to raczej MAG, ale sam uznasz co dla Ciebie ważniejsze.
Dodam, że ja mam podstawowego MAGa i dopiero spawać tą metodą, jako tako, nauczyłem się jak sobie kupiłem sprzęt. Mieliśmy okrojoną wersję kursu :lol:

prezesAdammm
Posty: 74
Rejestracja: 16 gru 2011, 13:39
Lokalizacja: brak

Re: Jaki kurs?

Post autor: prezesAdammm » 05 sty 2013, 01:05

Slavek pisze:Panowie, chciałbym skorzystać z kursu spawania. Dokładniej chodzi mi o to by nauczyć się kłaść spoine tak aby nie raziła w oczy ( miejsca nieszlifowane) nabyć troche teorii itp.

Do wyboru mam :

Spawanie blach i rur spoinami pachwinowymi metodą 131 /MIG/.
Spawanie blach i rur spoinami pachwinowymi metodą 135 /MAG.


Jaka jest różnica między tymi kursami ?
Różnica jest taka: inne materiały się tymi metodami spawa w zupełnie innych gazach osłonowych... ta sama maszyna

Ja proponuję ci na start 135 MAG - z bardzo prostej przyczyny - jest bardziej popularne bo tu spawamy stale czarne, w przypadku 131 to moim zdaniem potrzebne jest jakaś wprawa bo z czarnucha jakoś usuniemy odpryski z nierdzewki będzie ciężej, a takie alu jest wredne do spawania, za bardzo rozgrzejmy to się upłynni...

Awatar użytkownika
Jałokim
Posty: 118
Rejestracja: 02 lis 2012, 12:36
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jałokim » 05 sty 2013, 07:27

A jak mamy mieszankę gazu aktywnego z nieaktywnym, to jaka będzie to metoda?

LordRotflBlade666

Post autor: LordRotflBlade666 » 05 sty 2013, 08:49

Jałokim pisze:A jak mamy mieszankę gazu aktywnego z nieaktywnym, to jaka będzie to metoda?
Teoretycznie MAG. Chyba ze jest jeszcze jakaś :P

Slavek
Posty: 46
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:20
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Jaki kurs?

Post autor: Slavek » 05 sty 2013, 11:32

Rozumiem i wstępnie wiem już o co chodzi. Narazie nie mam w planach metali kolorowych, więc prawdopodobnie zdecyduje się na MAG.


Jeszcze jedno - czytam o tych kursach i jest wiele opinii,że kurs za 1300- 1500 zł to wyrzucanie kasy w błoto. Znalazłem też oferte 1,5 tygodnia za 2600 - nazwany intensywną nauką.

W moim odczuciu nauka przychodzi z praktyką a każyd kurs ma naświetlić ( nie oczy:)) podstawy,właściwy kierunek itd. Więc zdecyduje się na ten dłuższy a tańszy.

Jakie jest Wasze zdanie ?

Znalazłem takie oferty :

http://www.alfa.szkola.pl/spawacz.html

http://www.zdz.krakow.pl/kursy/kursy-kr ... -mag-135-1

prezesAdammm
Posty: 74
Rejestracja: 16 gru 2011, 13:39
Lokalizacja: brak

Post autor: prezesAdammm » 05 sty 2013, 11:52

Bo kursie masz bardzo nikłe szanse nauczenie się spawania, bo są one za krótkie często spawarka jest na dwie osoby a teorię to w szkole spawania przeciągają do maksimum... Jakichś podstaw pewnie tak...

Dopiero spawając sporo można się nauczyć tylko dobrze mieć odpowiednich ludzi co podpowiedzą a nie super mądrali...

Wiem to po sobie... Miałem problemy ze szczepianiem... Dopiero teraz po jakimś czasie, biorąc uchwyt do ręki, to mam jakąś pewność że moja spoina nie jest przyklejona... no ale nie mam możliwości rozwijania się to nie jestem wstanie mieć przegląd (zdjęcie RTG) czy mam rację...

Ostatnio ze szkołami zrobiła się jakaś popelina, każdego przepuszczą... Miałem okazję szkolić jednego kolesia bo dzień przed egzaminem nie miał bladego pojęcia jak pospawać blachę od dołu do góry... [ PF ] - no to jakieś nie haaalo... co nie?

Slavek
Posty: 46
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:20
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: Slavek » 05 sty 2013, 12:19

Zgadzam się z Tobą. Odnośnie kursu to chcę nabyć prawidłowe podstawy które będę rozwijał na własnym sprzęcie. Dobrze wytłumaczona teoria pozwala unikać masy błędów :)

Spawanie elektrodą rozwijałem(i rozwijam) bez teorii, dlatego nie biore się za prace które mogą zagrażać ludzkiemu zdrowiu. Do miga chcę podejść profesionalniej.

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 06 sty 2013, 09:27

Jak już koledzy napisali, po krótkim kursie nie nauczysz się dobrze spawać, ale będziesz miał kupiony papier. Ja osobiście wybrał bym MIG, na opanowanie tej metody jest znacznie więcej godzin praktyki, co za tym idzie więcej czasu z uchwytem w ręku.
Jeśli uda Ci się + - opanować MIGa do MAGa będziesz miał solidne podstawy.
Druga sprawa to przyszłe zarobki, stawka spawacza MIG (nawet takiego do przyuczenia) jest wyższa, faktem jest iż trudniej o zatrudnienie.

Robert88
Posty: 10
Rejestracja: 25 sty 2013, 17:13
Lokalizacja: Radom

Post autor: Robert88 » 25 sty 2013, 20:50

Slavek powiem ci z mojego doświadczenia też robiłem kurs bodajże 3albo 4 lata temu i zanim pójdziesz gdziekolwiek to sprawdz ile osó przypada na stanowisko i spawaj spawaj spawaj do bólu bo często gęsto ostarają sie oszczędzać na materiale a przecież płacimy za to .Ja po kursie dużo się nauczyłem mimo tego że troch już spawałem przed i coś tam kumałem :) dużo zależy od instruktora tak więc pytaj spawaj pytaj spawaj bo za to płacisz

Robert88
Posty: 10
Rejestracja: 25 sty 2013, 17:13
Lokalizacja: Radom

Post autor: Robert88 » 25 sty 2013, 20:52

i na początek też radziłbym ci mag grunt to obyć się z uchwytem

ODPOWIEDZ

Wróć do „CIĘCIE I SPAWANIE - cutting and welding”