Jeżeli każdy będzie myślał krótkowzrocznie konsumpcyjne, wakacje dwa razy albo częściej w Egipcie, willa basen najnowsze samochody co roku to skończy to się rewolucyjnie.
Prawdą jest tylko w zamożnym społeczeństwie można się dorabiać. Polska nie jest społeczeństwem zamożnym nie wtedy gdy ludzie pracują na śmieciowych umowach i często jest to ich jedyne źródło utrzymania. Rabunkowa krótkowzroczna polityka naszych przedsiębiorców się przyczynia do stałego ubożenia społeczeństwa polskiego, a to jest błąd po prowadzi do równi pochyłej na której końcu są tylko rewolucyjne zmiany.
70% społeczeństwo nie może być spychana w pobliże granicy nędzy.
Wyjazd za granicę, unikanie płacenia podatków poprzez pracę na czarno to jest postępowanie identyczne do wykorzystania zasobów polski bez dawani nic w zamian po prostu kradzież i oszustwo.A tu się nie zgodzę. Coraz więcej młodych zaczyna iść pod prąd.
Ja raczej sobie nie przypomina żadnych młodych przedsiębiorców godnie opłacających swoich pracowników. Raczej znam przykłady tylko wykorzystywania ciągłego stażystów, płacenia tylko minimalnej pensji, i innych śmieciowych umów.
Niestety jak się temu wszystkiemu przyglądam to tracę nadzieje. Sądzę, iż społeczeństwa polskiego już nie da się zmienić.
To zaś nie jest ani miła ani optymistyczna refleksja.
