Kolejny temat z gatunku "darmowej" energii

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 11 cze 2013, 23:20

Za drogi na potrzeby energetyki, ale tani na potrzeby przemysłu chemicznego.
Twoje argumenty do mnie nie przemawiają.
Dawniej radzili sobie bez tego, zajeli by się uprawą roli, albo produkcją przyczłapów do bulbullatorów dla tych elektrowni.
Albo ułatwili by Darze życie :mrgreen: :
Zawsze można zatrudnić górników żeby metro kopali albo inne dziury, w sumie czemu nie można by metrem z Rzeszowa do Gdańska jeździć? Mieszka tam taka fajna Anka, super laska. :)

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 12 cze 2013, 07:23

duameg patrzysz na system jak niewolnik. Naprawdę wierzysz, że ludzie umrą, jak będą mieli energie za darmo? Mi się wydaje, że teraz tyramy ciężko całymi dniami, żeby tę energię opłacić. Jakbym miał reaktor darmowej energii, nie potrzebowałbym systemu, podatków, odbiorców, dostawców, pracy. Po prostu żyłbym. Posadził sobie roślinność, hodował zwierzynę. Co sobie zrobię, to mam. A jeżeli ktoś jest kaleką życiowym i bez systemu nie potrafi przeżyć, to czemu mam go do tego życia zmuszać?
Więcej wiary w ludzi. Tragedią byłoby, gdyby nie mieli pracy i dostępu do energii. Ale jak mają energię, to sobie poradzą.

I nie rozumiem Twojego stwierdzenia, że ludzi niepotrzebnych dla systemu trzeba będzie zlikwidować. To TY rozumujesz tak, że ludzie żyją tylko dlatego, bo system ich potrzebuje. Jak przestaną być potrzebni to się ich zabija? Typowa postawa niewolnika...

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 12 cze 2013, 11:37

Dara zatem czemu teraz bezrobotni nie pracują np. przy budowie i naprawie dróg?
Pomyśl o tym, wszakże było by to tylko z korzyścią dla gospodarki.

Ateem mylisz się, nie jak niewolnik tylko jak człowiek rozsądny.
Jesteś właścicielem ziemi żebyś sobie hodował i uprawiał?
Ja też twierdze, że ludzie z miast też zaczęli by sobie radzić, dokładnie jak ludzie wolni w średniowieczu czyli grabieże morderstwa itd.
Zatem ty byś sobie hodował i uprawiał do czasu, gdy grupa z miasta przyszła by po Swoją żywność do ciebie i obróciła Ciebie i Twoja rodzinę w niewolników, abyście pracowali na ich wygodne życie.
Nadal uważasz ludzi za kaleki życiowe?

Ludzie żyją póki nie przeszkadzają systemowi.

Wyobraź sobie wybór z trzech możliwości, bo innych na chwilę obecną nie ma.

1. Nie wprowadzenie taniej energii bezpiecznej z jednego źródła nie wykorzystującego zasobów kopalnianych.
2. Eksterminacja bezrobotnych i obozy koncentracyjne dla nich.
3. Podatki w wysokości 90% i wyżej dla pracujących, aby utrzymać masy bezrobotnych.

Wilk nadal nie rozumiesz. Jeśli koks by był za drogi dla energetyki, to tym bardziej byłby za drogi dla chemii.
Kto by zakupił nadmiar koksu niewykorzystany w energetyce?
Karbochemia?
Czyli koszt potrzebnego w niej benzolu trzeba było by podnieść 5 do 8* albo i więcej razy o koszt wyprodukowanego koksu.
Wszystko by podrożało o tyle samo co benzen czyli styropian, lekarstw wykorzystujące jako surowiec benzen, benzyna itd, itp.
W dodatku miałbyś rosnące hałdy koksu z którymi nie było by co robić. Na każdy dobowy wsad benzolu dla chemii tylko dla jednego zakładu, na placu pozostawało by ci 2000t koksu i codziennie by tyle przybywało.
Dawniej radzili sobie bez tego, zajeli by się uprawą roli, albo produkcją przyczłapów do bulbullatorów dla tych elektrowni.
Owszem radzili sobie, lecz radzili sobie bo było ich znacznie mniej.
Przyjmuje się, że około 1340r żyło w europie około 75mln ludzi
1800r. na Ziemii żyło 980 milionów ludzi.
1900r. 1,5-1,6 miliarda
2000r. około 6 miliardów
2010r. około 6,8 miliardów

Proponowany przez niektórych z Was powrót do samodzielnego wytwarzania żywności jest niemożliwy. Nie ta skala.
Równie dobrze moglibyście próbować zabić rozwścieczonego dzikiego słonia, na sawannie, gołymi rękoma. :P

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 12 cze 2013, 12:27

Dla tego nie pracują na drogach, bo drogi nie są budowane po to zeby ludzie mieli pracę, ale po to żeby
"Lody krecić" coś ty się w Polsce nie urodził?

Z dalszą częścią twojego posta trudno polemizować, to tak by chcieć słuchać
płyty chodnikowej na gramofonie :)

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 12 cze 2013, 15:34

Dara to było pytanie retoryczne.
Nie oczekiwałem odpowiedzi.

Owszem, aby polemizować trzeba posiadać rozległą wiedzę w odpowiednich dziedzinach.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 12 cze 2013, 16:42

Wiecie co temat miał być o darmowej energii. O metodach, w zasadzie wkleiłem tylko ciekawostke jakiś czas temu na fali wstawianych onegdaj przez Nikiela postów. Teraz zrobiły się z tego rozważania filozoficzno moralne nad sensem posiadania darmowej energii jako takiej. Zakończmy już tą jałową dyskusje.

Każdy ma w tym swoje zdanie. Zgodnie z zasadą demokracji dumaeg zostałes przegłosowany, jak tylko powstanie zimna fuzja miliony górników zginą. :evil:

A teraz zapraszam do ożywionych dyskusji na tematy techniczne w innych działach.
Obrazek

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 12 cze 2013, 16:54

Grzegorz K. abyśmy się dobrze zrozumieli, zginą miliony lub miliardy ludzi wszystkich narodowości i klas społecznych oraz zawodów.
To jest jednak tylko prognoza oparta o wolny rynek.
Może jednak zacznie działać polityka, a nie wolny rynek. ZF będzie nielegalna lub organizacje i kraje wprowadza parytety na ilość legalny elektrowni ZF, konwencjonalnych, atomowych i ze źródeł odnawialnych.
Najważniejsze jest abyście zrozumieli, iż rektory zimnej fuzji w najbliższym okresie, generują o wiele więcej problemów niż rozwiązują.
"Wprawdzie kwas solny zabije tasiemca, lecz pacjent nie przeżyje tej kuracji."

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 12 cze 2013, 18:13

A potem przejdzie zombiee i wszystkich zje
Ostatnio zmieniony 13 cze 2013, 09:47 przez bey, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 12 cze 2013, 20:41

JAkiś film miał teraz wyjść o zombiakach. I tam bohaterowie używali gazów wydobywających się z zombiaków do napędu samochodów :facepalm: ... :mrgreen:
Obrazek

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 12 cze 2013, 21:33

Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 12 cze 2013, 21:41

o to to to :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 12 cze 2013, 23:49

Zombiaki dobre jako źródło energii:) Jak popatrzeć na część społeczeństwa to ząbi już są i sprawnie zasilają system. Czasem ciężko uwierzyć w to jak wielka jest ludzka ignorancja.

Duma, czy Ty masz jakiś problem?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 13 cze 2013, 09:26

Może zombi mu zdechło :mrgreen:
Obrazek

dumaeg
Posty: 211
Rejestracja: 08 lut 2013, 18:36
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Post autor: dumaeg » 13 cze 2013, 11:58

Nikiel owszem jak każdy mam jakieś problemy mniejsze lub większe.

Owszem czasem się dziwię jak wielką ignorancją Nikiel wykazujesz się.

Zapominasz cały czas to, że to system cię chroni, choćby nieudolnie.
Nie moralność i etyka.
Zapominasz, że pieniądze są tylko umową systemową. Ochrona Twojego życia przez policję i straż pożarną jest umową systemową.
Wszystko jest umową systemową.

Owszem jakiś procent społeczeństwa może żyć poza nią.
Lecz w momencie gdy 50% społeczeństwa miało by tak żyć, społeczeństwo się rozpada, na grupy walczących o byt wszelkimi dostępnymi metodami tj. m.in masowymi grabieżami i morderstwami.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 14 cze 2013, 09:33

"Owszem czasem się dziwię jak wielką ignorancją Nikiel wykazujesz się."

Jak mistrz Joda zaczynasz mówić Ty. Mistrzem JEDI zostać pragniesz...:P

"Zapominasz cały czas to, że to system cię chroni, choćby nieudolnie"

Mi się wydaje, że jeśli chodzi o sowa "system" i "ochrona". To Ty chronisz system:) Chronisz go, bo nie potrafisz sobie wyobrazić życia w czymś innym. W czymś co działa na zypełnie innych zasadach, bez wojny, gwałtu, umów pieniężnych. Gdzie kilko Ziemi waży kilo:) I taka jest jej wartość.
Ty potrzebujesz systemu, żeby móc go zmieniać. Politykować. Walczyć z nim i z jego elitami. Bez tego musiałbyś zająć się czymś innym, co nie leży w Twojej strefie komfortu.

To, że Ty nie widzisz życia bez systemu, nie znaczy, że inni go nie widzą:)
Słyszałes np. o czymś takim jak permakultura. System wzorowany na przyrodzie. Układ otwarty, samopodtrzymujący się. System, który zachowuje swoją integralność i przynosi max korzyści przy minimalnym nakładzie pracy.
System obejmujący sposób życia, budownictwo, uprawę roli i wszystko co się tyczy podstawowych rzeczy potrzebnych do życia i kształtowania najbliższego środowiska.

Ludzie robią permakulturę od wielu lat. System sprawdza się zajebiaszczo właśnie dla tego, że mądrzy ludzie obserwowali sposób w jaki pracuje natura. NATURALNY system:)
Nie jakaś jebanana himera oparta na wyszysku, spekulacji i niewolniczej pracy.


Ciekawostka jest to, że permakultura oparta jest na naturalnych rytmach i mechanizmach przyrody. Dla naszych przodków to była oczywista oczywistość. Rolnicy tak pracowali od zawsze. Obecnie rolnicy na dyżych gospodarstwach to nie rolnicy tylko przemysłowcy.
Co do drobnych rolników, to też patrzą na permakulture jak na dziwo jakies:)
Ostawnie pokolenia nauczyło się pracować w okreslony sposób i tego się trzymają. Dużo pracy, dużo nakładów finansowych mały efekt i mały zbyt:) Ciężko przekonać rolnika, że można inaczej pracować (nawet jeśli ludzie pracują w inny sposób:) ) Ciężko przekonać Dumę, że system może inaczej funkcjonować:)

Był taki genialny człowiek który nazywał się Viktor Schauberger. Całe życie obserwował naturę i naśladował ją. Zajmował się cudem jakim jest woda. Pracował też nad "wolna energią" i antygrawitacją. Pracował dla Hitlera przy Ufo:)
Ostatnia część życia spędził pracując nad technikami uprawy ziemi itp.
Na koniec pracował dla amerykańców, którzy go wyssali jak wampirki i umarł.
Fascynujący życiorys i publikacje, genialny człowiek:) Warto se poczytać.

Duma, ja nie chcę Twojej wersji umowy społecznej, bo jej nie potrzebuję. Przeszkadza mi w życiu i zmusza mnie do tego, żebym ją utrzymywał. Niech zdycha! :)

I nie wyjeżdzaj mi tu o straży pożarnej. :)

I napisz jeszcze raz o mordach i grabierzach to Ci się lepiej zrobi. Piszesz o tym w każdym poście i o umowach śmieciowych.

Ten wątek tyczy się energii. Energia jest tania wtedy, kiedy się jej nie marnuje. Zacznij korzystać ze swojej energii we właściwy sposób i kieruj ja tak gdzie jest potrzebna. Inaczej życie minie, baterie miną a Ty dalej będziesz czekał na mordy, rewolucje i ukaranie sprawców.
Ostatnio zmieniony 14 cze 2013, 10:29 przez Nikiel, łącznie zmieniany 1 raz.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”