Mirkowska kuźnia

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Maciejka
Posty: 24
Rejestracja: 21 lip 2013, 21:18
Lokalizacja: Wrocław

Mirkowska kuźnia

Post autor: Maciejka » 22 lip 2013, 20:30

Od bardo długiego czasu przyglądam się postom na forum, poszukuję informacji. Tak grzebie sobie w tej encyklopedii informacji. I nastał czas by się zarejestrować i przedstawić ;)
Ponieważ nie lubię pisać o sobie postanowiłem pokazać się w tym dziale, ponieważ łatwiej mi będzie opisać środowisko pracy niż swoją osobę :)

Poniżej przedstawiam swoją kuźnię ( w budowie ) oraz kilka swoich prac i narzędzia.

Nie ma tu jednak zdjęć pieca i okapu na których pracuję, ponieważ to jeszcze jest schowane, ale jak tylko najważniejszy element kuźni ujrzy światło dzienne, dodam zdjęcia i tego. Dodam że piec jest zrobiony przeze mnie, kotlina jest zardzewiała ale pracuje jak szatan w połączeniu z nadmuchem od pieca CO, lat jest z 3 mm blachy, palenisko obłożone cegłą szamotową. Okap zaś stalowy spawany z blachy 1,5mm również przeze mnie.

W kuźni zakładam założenie dachu z pły BASE, i dokładne uszczelnienie go pianką montażową, na podłodze znajduje się cienka wylewka betonowa, niestety wraz z wprowadzeniem się już tam była, w przeciwnym wypadku myślałem o klepisku glinianym. Dylemat mam jednak przy budowie ścian: czy z cegły czy z drewna. Choć jedną paletę cegieł posiadam. Zawsze to bezpieczniej przy drewnianej konstrukcji.


Z góry chcę przeprosić forumowiczów za bałagan widoczny na zdjęciach. Jednak panujący chaos nie jest dla mnie obcy. Jestem w stanie się w nim odnaleźć, jednak zawsze przed pracą sprzątam swoje stanowisko pracy :)

Obrazek]

Obrazek

Obrazek

Imadło kowalskie przedstawione na powyższym zdjęciu wymaga trochę pracy, niestety problem polega na tym że nie znam się za bardzo na takich imadłach i nie bardzo wiem czego mu brakuje.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I jak obiecałem kilka moich wyrobów :

Nie są to profesjonalnie wykonane rzeczy ale staram się jak mogę by dążyć do jak najlepszej jakości.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Interesuje mnie zarówno kowalstwo jak i płatnerstwo, popełniłem też 3 noże które jak tylko znajdę w gąszczu rzeczy po przeprowadzce zamieszczę, śledzie do namiotu, grot do włóczni i kilka innych prostych wyrobów. Zamierzam dalej probować swoich sił przy metalurgii :)

Pozdrawiam
Maciek Czerchawski
Ostatnio zmieniony 17 wrz 2014, 17:47 przez Maciejka, łącznie zmieniany 2 razy.

VikingArt

Post autor: VikingArt » 22 lip 2013, 22:49

A już myślałem że tylko ja jestem z okolic Wrocławia :) następnym razem jak będę jechał do miasta to zajadę i do Ciebie na małe co nie co :P Jeśli chodzi o profesjonalizm każdy od czegoś zaczyna :) I tak po za tym witamy na forum :)
P.S.
Maciejowa kuźnia stylizowana na "Maciejową" z kątów wrocławskich ?

Maciejka
Posty: 24
Rejestracja: 21 lip 2013, 21:18
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Maciejka » 23 lip 2013, 00:32

A jaka Maciejowa jest w kątach wrocławskich ? Ta jest Maciejowa z Mirkowa ; )

VikingArt

Post autor: VikingArt » 23 lip 2013, 09:39

Sry nie z kątów a z kamieńca zawsze mi się to myli nie wiem dlaczego. a tutaj masz link do Maciejowej :) http://www.maciejowakuznia.pl/

Maciejka
Posty: 24
Rejestracja: 21 lip 2013, 21:18
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Maciejka » 23 lip 2013, 11:33

Jakoś bardzo komercyjnie nie planuję, to raczej tak dla siebie, hobbystycznie buduję ;)

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 03 sie 2013, 09:21

fajne kapki!:P i ładna pracownia
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Maciejka
Posty: 24
Rejestracja: 21 lip 2013, 21:18
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Maciejka » 03 sie 2013, 17:41

Po kilku owocnych dniach pracy, i zajechaniu ów fajnych klapków na które Nikiel zwrócił uwagę widać pierwsze zarysy nie wykończonego budynku ; ) Prosze o wyrozumiałość po za niewielką stolarką wszystkie rzeczy robiłem pierwszy raz : układanie bruku, murowanie, układanie dachu. I po mimo niedociągnięć osobiście jestem zadowolony z efektu ;)
A teraz sie pochwalę :

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Zdjęć pieca dalej nie zrobiłem, bo nie było potrzeby odkopywać go spod przeprowadzkowych szpargałów.

Maciejka
Posty: 24
Rejestracja: 21 lip 2013, 21:18
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Maciejka » 04 sie 2013, 13:33

Problem polega na tym że nie mam pojecia jak usunąć nalot z cegieł od zaprawy. Może któryś z Kolegów ma jakiś pomysł ?

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 04 sie 2013, 20:29

szczotką drucianą?
Obrazek

Awatar użytkownika
Tom Oldsmith
Posty: 317
Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
Lokalizacja: Harrison, NJ
Kontakt:

Post autor: Tom Oldsmith » 04 sie 2013, 20:54

Kiedys, dawno temu byl w handlu taki srodek do czyszczenia nalotow cementowo - wapiennych, firmy Kreisel chyba, na bazie kwasu, w skladach budowlanych dostepny. Wiadro z woda i szczotka ryzowa zalatwialy sprawe. W hameryce uzywaja muriatic aicid -rozcieczony na 15-20%. Jesli cegla jest typu klinkier, naloty znikna bez sladu, jesli tradycyjna, porowata, bedzie plakala wapnem i troche trzeba sie pobawic aby byl efekt zadowalajacy.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 04 sie 2013, 23:56

Grzegorz K. pisze:szczotką drucianą?
Dokładnie tak.

Maciejka
Posty: 24
Rejestracja: 21 lip 2013, 21:18
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Maciejka » 05 sie 2013, 11:09

Szczotka druciana do klinkieru ? W każdym razie mam płyn jakiś stary i jeszcze za nim szczotką spróbuję to może on zadziała. Tym czasem po za dokończeniem malowania, i osadzeniem słupa pod imadło niestety prace muszę zawiesić z racji braku cegły. Pewno na około miesiąc. Za tomożna już coś tam podziałać ;)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 05 sie 2013, 11:11

Moim zdaniem gra nie warta świeczki, narobisz się a efekt i tak zostanie zniszczony syfem z paleniska... Pomaluj całość wapnem albo zostaw jak jest.
Obrazek

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 05 sie 2013, 12:36

Jakoś nie zauważyłem że to klinkier, W każdym markecie budowlanym znajdziesz kilka srodków do czyszczenia klinkieru.
Ale tak zapapranej cegły faktycznie nie ma sensu czyscić.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 05 sie 2013, 13:03

Robiłem w zeszłym roku "farbę" fasadową do pomalowania drewutni. Jako że budynek jest stary i nie mój to nie opłacało mi się inwestować. Wziąłem trochę starego wapna budowlanego, wody i unigruntu (co by się nie osypywało), zrobiłem z tego gęstą śmietanę i pomalowałem. Jesień, zima, wiosna i sporo lata bez większego zużycia. Polecam.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”