Moja broń biała
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Moja broń biała
Tutaj będę wrzucał zdjęcia moich sztyletów i innych toporów jakie uda mi się zmajstrować
. Na początek jeszcze nie wykończony sztylet tanto w stylu japońskim. Odkuty z ŁH-15 (stal łożyskowa). Żeby nie było że ułatwiam sobie szlifierką - kant ostrza i czubek sztyletu klepałem ręcznie zeszlifowałem tylko z grubsza zendrę. Jutro doszlifuję go dokładniej wyżarzę normalizująco i pójdzie do hartowania. Jest to mój pierwszy sztylet więc proszę o wyrozumiałość 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Panie kolego wszystko ładnie, ale gdzie nakago? i dlaczego aż taka krzywizna?
Tu masz zdjecie jak powinno wyglądać ostrze na tanto (przykładowo, bo kombinacji troche było):
Jesli to ma być tanto to popraw jeszcze, jeśli wzorowane na tanto to dokoncz prace ale napisz ze wzorowane.
EDIT: a i napisz jaka długość itd?
Tu masz zdjecie jak powinno wyglądać ostrze na tanto (przykładowo, bo kombinacji troche było):
Jesli to ma być tanto to popraw jeszcze, jeśli wzorowane na tanto to dokoncz prace ale napisz ze wzorowane.
EDIT: a i napisz jaka długość itd?
What man is a man who does not make the world better?
Troszke to za mało powiedziane, tanto ma być prawie proste (delikatna krzywizna, ledwo ledwo). Może spróbuj normalnie a selektywnie pobawisz sie na następnych. Chyba, że Ci się nie spieszy to poszukaj w necie skład glinki i próbuj.
Jeszcze popraw kissaki (sztych noża) zeby nie był taki zcięty, zrób łagodne przejscie, najlepiej wzoruj sie na jakimś zabytku (np to co zamieściłem), nie na wspolczesnych "wynalazkach" (czesto chinskich...).
Jeszcze popraw kissaki (sztych noża) zeby nie był taki zcięty, zrób łagodne przejscie, najlepiej wzoruj sie na jakimś zabytku (np to co zamieściłem), nie na wspolczesnych "wynalazkach" (czesto chinskich...).
What man is a man who does not make the world better?
Już zahartowany, nie odpuszczany (i chyba sobie z tym dam spokój). Hartowany w oleju podgrzanym gdzieś na 50 stopni. Sprawdzałem twardość sztyleciku na innym uprzednio grzanym ale nie hartowanym łożysku - na łożysku ślad a na nożu nie więc już coś wyszło
, sprawdzałem także twardość ostrza pilnikiem - porównując także z twardością nowego łożyska. Pilnik bierze prawie identycznie więc jestem zadowolony.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2015, 18:47 przez RadeK, łącznie zmieniany 1 raz.
No więc mój pierwszy "kozik". Pochwa i rękojeść ze sklejki, sam nóż łh-15. Zrobiony z jednej z dwóch części pękniętego sztyletu powyżej
:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2015, 18:49 przez RadeK, łącznie zmieniany 1 raz.