Wootz steel czy też bułat vel damast
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
A młotek to nie broń ?Dara pisze:Młotek z bułatu jest bez sensu, bo narzędzie nie wykorzystuje potencjału tkwiacego w materiale.
stefanik, słusznie zauważył- siekiera to co innego.Przecinak, podcinka i.t.p. mogły by też być.
Ale po co?
Z bułatu robiono broń a nie młotki.
Bo w/g tego co tu piszą:
http://pl.wikipedia.org/wiki/M%C5%82ot_bojowy
to jednak do obijania ludzi się nadaje
Ebay-owy to prawdopodobnie "malowany" wootz
Pozostałe ładne, ale to pancerze paradne które
jak mówiłem wyzej:
"miały być oznaką statusu społecznego i zamożności."
W stosunku do zachowanych kling inne wyroby są marginalne.
co do siekiery:
siekiera z bułatu
Pozostałe ładne, ale to pancerze paradne które
jak mówiłem wyzej:
"miały być oznaką statusu społecznego i zamożności."
W stosunku do zachowanych kling inne wyroby są marginalne.
co do siekiery:
siekiera z bułatu
Czy to nie jest przypadkiem też tak, że dzieki podwyższonej zawartości węgla po odpowiednim zahartowaniu i odpuszczeniu bułat ma wieksza wytrzymałośc od zwykłej stali? Oczywiście na pewno takie zbroje były robione "na pokaz" ale zdarzało się, że były używane do walki.
Co do siekiery to rzeczywiście nei głupi pomysł, na pewno dłużej by słuzyła do rąbania drewna niż zwykła
Co do siekiery to rzeczywiście nei głupi pomysł, na pewno dłużej by słuzyła do rąbania drewna niż zwykła
What man is a man who does not make the world better?
Czy były używane do walki tego nie wiemy, znane pancerze bułatowe nie mają śladów walki.
Co do hartowania i w ogóle obróbki termicznej, to każdy twierdzi co innego.
Coś "bułatopodobnego" zrobiłem grzejąc i gasząc resor kilkadziesiąt razy z rzędu.
Oczywiście na szyszkach

trochę słaba fotka, ale i tak najlepsza z 10 zrobionych.
Co do hartowania i w ogóle obróbki termicznej, to każdy twierdzi co innego.
Coś "bułatopodobnego" zrobiłem grzejąc i gasząc resor kilkadziesiąt razy z rzędu.
Oczywiście na szyszkach

trochę słaba fotka, ale i tak najlepsza z 10 zrobionych.
Ten efekt znany jest jako parabułat
Mi się 2 razy zdarzyło że taki efekt uzyskałem, za każdym razem na dogrzanej nakładce do noża i przy długim czasie nagrzewania do hartowania.
O tutaj kolega zdjęcie zrobił, troche niewyraźne, ale grzbiet jest ze starego żelaza, za to nakładka bodajże z n9e, po zahartowaniu i trawieniu wyszedł na niej po pierwsze hamon (selektywnie się nakładka sama z siebie zahartowała) i parabułat
O tutaj kolega zdjęcie zrobił, troche niewyraźne, ale grzbiet jest ze starego żelaza, za to nakładka bodajże z n9e, po zahartowaniu i trawieniu wyszedł na niej po pierwsze hamon (selektywnie się nakładka sama z siebie zahartowała) i parabułat
Witam
Jest to mój pierwszy post na forum kowalskim.
Kuję niewiele ale się zdarza, czasami swoje wytopy, czasami coś z tego nawet wychodzi.
Temat bułatu bardzo dokładnie opisuje Piaskowski w książce "O stali damasceńskiej"
Można powiedzieć że jest to "Biblia" w tym temacie.
A prawdziwe wzory bułatowych głowni można obejrzeć pod tym adresem:
http://forum.guns.ru/forummessage/79/763891.html
---
Adam
Jest to mój pierwszy post na forum kowalskim.
Kuję niewiele ale się zdarza, czasami swoje wytopy, czasami coś z tego nawet wychodzi.
Temat bułatu bardzo dokładnie opisuje Piaskowski w książce "O stali damasceńskiej"
Można powiedzieć że jest to "Biblia" w tym temacie.
A prawdziwe wzory bułatowych głowni można obejrzeć pod tym adresem:
http://forum.guns.ru/forummessage/79/763891.html
---
Adam