Wootz steel czy też bułat vel damast

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Adski
Posty: 69
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:34
Lokalizacja: Maszewo Lubuskie

Post autor: Adski » 09 lis 2013, 20:23

Każde doświadczenia są cenne, ja kuję między 750-950st.C
przynajmniej staram się po kolorach tych temperatur trzymać.
Z początku ciężko się kuje ale w trakcie pracy materiał robi się coraz
bardziej kowalny. Takie 0,5 kg bułeczki kuło się całkiem fajnie ale dzisiaj
robiłem podejście do takiej około 1,2kg i jak na mój młoteczek z bijakiem
6kg to po prostu tragedia. Te 0,5kg natomiast kułem ręcznie.
Prawdziwym ekspertem w dziedzinie bułatu jest Strzyż z knives'ów
Ponad 15 lat temu zaczął eksperymenty i naprawdę wie co w "trawie piszczy".

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 lis 2013, 20:51

Nie wiem czy Cię pocieszę, ale mój resorak z bijakiem prawie 40 kilowym też ciężko sobie z tym towarem radził, ale w dużej mierze dlatego, że po przykrych doświadczeniach ze Swołowa, gdzie odrobinę za długo przytrzymany w gazówce bulat rozsypał się przy pierwszym uderzeniu, po prostu bałem się go przegrzać i kułem w niższym zakresie temperatur.
Ostatnio zmieniony 28 sty 2014, 11:18 przez BANAN, łącznie zmieniany 1 raz.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 lis 2013, 08:52

Rosjanie kiedyś przywozili na handel siekiery, które jako atrapy na tablicach p.poż wieszano. W kuciu zachowywały się podobnie. Kuło się to w kolrze wiśniowym, kilka strzałów i znów trzeba było podgrzać. Jak zagrzałeś do żóltego, to przy kuciu pękały. a chwila nieuwagi w ogniu i popłynęła. Hartowanie jeśli to można było nazwać hartowaniem, polegało na zagrzaniu ostrza do barwy nalotowej niebieskiej i w chłodziwo. Tamte siekiery były pewnie żeliwne. Bułat ze względu na podobną zawartość węgla w różnej postaci zachowuje się w kuciu podobnie.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Adski
Posty: 69
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:34
Lokalizacja: Maszewo Lubuskie

Post autor: Adski » 10 lis 2013, 11:05

Z tego co mi wiadomo to bułaty raczej nie przekraczały 2% węgla.
Pisali Rosjanie że topili bułaty np.4,5%C ale jakoś w to nie wierzę.
Przetopiłem kiedyś ARMCO dałem 5% nawęglacza, skłąd wyszedł taki:
c-1,4
mn-0,07
si-0,13
p-0,01
s-0,03
cr-0,018
ni-0,014
cu-0,03
al sol. - 0,0005
n-0,01

Głownia wyszła taka:
Obrazek

Tutaj jest artykuł w którym są przebadane autentyczne bułatowe klingi i podane składy chemiczne:
http://www.tms.org/pubs/journals/JOM/98 ... -9809.html

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 lis 2013, 18:57

Co to jest ARMCO ? Pada ten zwrot w wielu rozmowach , a ja nie wiem o co chodzi :roll:
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 10 lis 2013, 18:59


Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 lis 2013, 19:11

Hmm. zastanawiam się po co kombinować? Jeśli czyste żelazo i tak nie wchłonie więcej niż 1,2 % węgla, więc można dowęglić i taką st3, a naddatek węgla co najwyżej wykrystalizuje się np. w postaci węglików żelaza, będzie ciekawszy wzorek, węgliki zatopione w stali wysokowęglowej. Ale to są moje teoretyczne rozważania, ale kiedyś wytopię bułat ;)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 10 lis 2013, 21:41

Adski,
ARMCO uzyles z transformatorow, czy nowe?

Awatar użytkownika
Adski
Posty: 69
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:34
Lokalizacja: Maszewo Lubuskie

Post autor: Adski » 10 lis 2013, 22:02

Użyłem przekutych prętów nowego ARMCO 04J

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 10 lis 2013, 22:48

Gdzie zdobyłeś te pręty ????? :shock:

Awatar użytkownika
Adski
Posty: 69
Rejestracja: 05 lis 2013, 20:34
Lokalizacja: Maszewo Lubuskie

Post autor: Adski » 10 lis 2013, 22:56

Na allegro gość ma blachę i pręty. Ja na próbę dostałem od Paprocha z knives.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 10 lis 2013, 23:00

mialem w planach uzycie zelaza termitowego.
W ogole zrobienie calego wytopu w aluminotermii.
musze przemyslec jeszcze raz caly temat :facepalm:

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 lis 2013, 23:30

Zawsze możesz użyć spawary, tylko musi to być stary pożądny transformator, a jako topnik tylko szkło, w stanie ciekłym przewodzi prąd :>
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 28 sty 2014, 10:58

Obrazek

Swieżo "upieczony", bułat to raczej nie jest :) ale oko cieszy :)

https://imagizer.imageshack.us/v2/1220x ... 3/czwa.jpg

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 28 sty 2014, 11:22

To twoja robota? Jak przeszedł próbę igiełkową ? :>
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „Tradycyjne metody wytopu żelaza i stali”