przecinarka tarczowa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

LordRotflBlade666

Post autor: LordRotflBlade666 » 25 wrz 2012, 01:19

Samonastawne łożyska to chyba nie do takiej pracy. Zbyt szybko padną. I Mimo wszystko osobiście bym nie podszedł do takiej maszyny z dużą tarczą i cieniutkim wałkiem ;)

Szukaj po targach a znajdziesz wałek za jakieś 100 120 zł już konkretnej średnicy.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 25 wrz 2012, 14:26

Ostatnio na targu pytałem się o taki wałek z łożyskami gotowy na tarcze z otworem 32 cena 150 zł w rurze mocowanie łożysk było idealny wprost do tego celu najlepiej na targu się rozejrzyj mają takie rzeczy ci co elektronarzędzia i piły do drewna sprzedają u nas tego pełno ;)

subar7
Posty: 36
Rejestracja: 08 mar 2010, 11:04
Lokalizacja: Oświecim
Kontakt:

Post autor: subar7 » 25 wrz 2012, 22:20

ja mam taki wałek jak co to pisz na priv wysle zdjęcia

Romi
Posty: 10
Rejestracja: 26 kwie 2012, 07:51
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Romi » 09 lis 2013, 10:59

Witajcie.

Odkopię troche stary temat.

Zrobiłem taką maszynkę (przecinarkę). Niestety nie potrafię opisać parametrów silnika (trójfazowy, myślę ,że przynajmniej 2,2kW - pewności nie mam), bo to ustojstwo ze złomu wzięte nie ma czytelnej tabliczki znamionowej. Jak wiadomo darowanemu ... .Pierwsze testy są bardzo pomyślne. Wszystko dobierałem na oko - wałek (kupiony gotowy w sieci), koło pasowe ale działa i jak na moje potrzeby jest ok. Tnie jak burza. W planach mam zastosowanie większej tarczy ale musze jeszcze zrobić do niej większą osłonę oraz zrobić osłonę paska klinowego. BHP musi być. ;) Obecnie jest 230 mm ale docelowo chce 300 lub więcej. Wałek jest przystosowany do dwóch otworów w tarczy 22,2 i 30 mm. Zobaczymy co z tego wyniknie. Mam tylko nadzieje, iż po zwiększeniu tarczy obroty nie będą zbyt małe do skutecznego ciecia.

Powodzenia w budowaniu podobnych "maszyn." Mam nadzieję, że moje zdjęcia na coś się przydadzą. ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 10 lis 2013, 16:16 przez Romi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 09 lis 2013, 14:15

Obroty nie będą za małe, co najwyżej moc silnika może być za mała. Jak założysz większą tarczę to przy tych samych obrotach wzrośnie prędkość liniowa, a później będzie malała w miarę zużywania się tarczy.
P.S.Pracujesz w blaszaku?
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 lis 2013, 18:54

Dołóż drugi pasek, jeden będzie się ślizgał.
Kontakt 517355290

Michał P.
Posty: 28
Rejestracja: 03 lis 2013, 15:32
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Michał P. » 09 lis 2013, 19:56

Kajak pisze:Obroty nie będą za małe, co najwyżej moc silnika może być za mała. Jak założysz większą tarczę to przy tych samych obrotach wzrośnie prędkość liniowa, a później będzie malała w miarę zużywania się tarczy.
P.S.Pracujesz w blaszaku?
Dokładnie, przy tych samych obrotach wałka, krawędź tnąca będzie mieć większą prędkość liniową, jednak wiąże się z tym większe zapotrzebowanie na moc. Ale myślę, że silnik 2,2 kW spokojnie da radę, najwyżej trzeba będzie delikatniej ciąć. Zastosuj może jakąś sprężynę dociskową, tak by wspomogała powrót korpusu po przecięciu materiału.

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 09 lis 2013, 23:46

Michał P. pisze: Zastosuj może jakąś sprężynę dociskową, tak by wspomogała powrót korpusu po przecięciu materiału.
Dziwny pomysł - przecież sam silnik jest już przeciwwagą dla tarczy , która dzięki temu sama podnosi się do góry po zwonieniu nacisku .

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 10 lis 2013, 08:15

Ramię ruchome powinno być tak wyważone , aby samoistnie wracało do góry , ale też nie stawiało wielkiego oporu w dół . Nie chciałbym się ze sprężyn siłować przy kilkugodzinnej pracy na maszynie

Romi
Posty: 10
Rejestracja: 26 kwie 2012, 07:51
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Romi » 10 lis 2013, 16:14

Kajak,
Czasami w blaszaku czasami na zewnątrz. Głównie w blaszaku tam mam swoją miejscówkę. Jak do amatorskiego wykorzystania to daje radę. Zimą troszkę się trzeba rozgrzewać ale i tak nie jest źle. Może kiedyś stanowiska z prawdziwego zdarzenia się dorobię. Taką mam przynajmniej nadzieję.

BANAN,
Niestety z konieczności zastosowałem jeden pasek. Koło pasowe na silniku jest przyspawane na stałe i nie mogę go zdjąć (taki silnik dostałem ze złomu i już nie chciałem się z tym bawić). Kombinowałem jeszcze aby dołożyć (dospawać) drugie koło pasowe do tego już zamontowanego ale stwierdziłem, że zobaczymy jak będzie na jednym i narazie jest O.K..Wałka silnika już nie chciałem ciąć i przerabiać. Jak do tego czasu jeszcze ani razu pasek się nie ślizgał. Zobaczę jak będzie się cięło na większej tarczy. Jak wystąpi poślizg paska to wtedy będzie trzeba się pobawić z kołem na silniku.

Salaputro,
Dokładnie tak - tarcza pod ciężarem silnika sama wraca do góry po zwolnieniu nacisku.
Tak właśnie kombinowałem z wyważaniem aby tak było. Wtedy nie potrzeba już kombinować ze sprężyną.

Dzięki wszystkim za celne uwagi i porady.

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 11 lis 2013, 20:11

Ja mam drewniaka, ale już ledwo się trzyma :lol: , w przyszłym tyg pojeżdze po złomach za kątownikami na konstrukcje blaszaka, a co :D
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 11 lis 2013, 20:16

Kajak, Zbuduj ściany z elementów ogrodzenia betonowego, a stal tylko na zadaszenie.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 11 lis 2013, 20:41

popatrzyłem w necie i fajnie to wygląda, ale u mnie musi być konstrukcja nie związana z gruntem i w razie W do przewiezienia. Miałem założyć temat w dziale budowa kuźni...
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”