jak rozpoznać dobrego kowala kowala
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Ja stwierdziłem fakt.
Kolego ten człowiek kpi ze składaczy ogrodzeń , a w tym samym momencie pokazują gotowe listki na takim dość moim zdaniem prymitywnie rozwiązanym pniu- minuta 9:10 do 9:30. Zero jakiegokolwiek detalu zrobionego na gorąco. No czy to nie jest hipokryzja?
Ma warsztat 18 lat i ma szczęście bo to był złoty wiek, kiedy zaczynały powstawać zakłady kowalstwa artystycznego i moda na ślusarkę kutą.
Poza tym wiele jego stwierdzeń się wyklucza. Najpierw mówi, że jest "totalnym samoukiem", a później opowiada o kowalu do którego "chodziłem po nauki" (jak się o nim wyraża, stwierdza gdzieś, że go nauczył techniki, ale, że nic nie umiał!)
P.S. W minucie 11:10, mówi, że robi kowalstwo tradycyjne.
Kolego ten człowiek kpi ze składaczy ogrodzeń , a w tym samym momencie pokazują gotowe listki na takim dość moim zdaniem prymitywnie rozwiązanym pniu- minuta 9:10 do 9:30. Zero jakiegokolwiek detalu zrobionego na gorąco. No czy to nie jest hipokryzja?
Ma warsztat 18 lat i ma szczęście bo to był złoty wiek, kiedy zaczynały powstawać zakłady kowalstwa artystycznego i moda na ślusarkę kutą.
Poza tym wiele jego stwierdzeń się wyklucza. Najpierw mówi, że jest "totalnym samoukiem", a później opowiada o kowalu do którego "chodziłem po nauki" (jak się o nim wyraża, stwierdza gdzieś, że go nauczył techniki, ale, że nic nie umiał!)
P.S. W minucie 11:10, mówi, że robi kowalstwo tradycyjne.
Ostatnio zmieniony 08 lut 2014, 21:18 przez Wilk, łącznie zmieniany 1 raz.
Wilk pisze:Ja stwierdziłem fakt.
Kolego ten człowiek kpi ze składaczy ogrodzeń , a w tym samym momencie pokazują gotowe listki na takim dość moim zdaniem prymitywnie rozwiązanym pniu- minuta 9:10 do 9:30. Zero jakiegokolwiek detalu zrobionego na gorąco. No czy to nie jest hipokryzja?
wysnuwasz zbyt daleko idące wnioski, coś ty taki okoniem nastawiony do tego faceta
zbyt wiele jego prac nie pokazali, ale jak sam mówił ma również tradycyjną kuźnię, poza tym sam przyznal że i jego wyroby to po cześci "ślusarstwo" bo to ceną jest podyktowane.
teraz łazi sobie w sweterku po warsztacie i dogląda. swoje już sie namachał mlotem pewnie więcej niż kilku razem wziętych stąd krytykantów
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
robie robieGrzegorz K. pisze:Ty byś sie już lepiej swoja prasą i kaflami zajął, bo chyba masz najmniej w tych kwestiach do powiedzenia.
słuchaj starszego i doświadczonego, a nie się ciskaszWilk pisze:
Żeby nie było to podoba mi się stwierdzenie o czeladnikach, mistrzach i artystach.
Wez moze tez troche spasuj, bo moje pierwsze kroki stawialem 6 lat temu, sam bralem roboty, jak i pracowalem w zakladach. Jak zaczynlem to bylo tylko imadlo, narzedzia slusarskie, elektronarzedzia i wiertarka stolowa. Teraz mam zaplecze o ktorym marzy może nie jeden z kolegów.
Przez ten czas poznalem rynek i ludzi. Dziekuje, mam juz autorytety wsrod swoich znajomych, choc czesto mam wlasne zdanie.
Przez ten czas poznalem rynek i ludzi. Dziekuje, mam juz autorytety wsrod swoich znajomych, choc czesto mam wlasne zdanie.
Ale chlopy...
nie o to chodzi jak kto sie narobi
ale o to ile zarobi
z drugiej strony pieniadze to nie wszystko,
milosc, rodzina,kobieta to tylko dym na wietrze
i na samym koncu jak staniesz nad klifem
otworzysz dlon myslec ze tam mam wszysto
maly podmuch wiatru zwieje gasc kurzu
ten klebek twoich zludzen ktory byl osia
twojego zycia
zostanie nic .
nie o to chodzi jak kto sie narobi
ale o to ile zarobi
z drugiej strony pieniadze to nie wszystko,
milosc, rodzina,kobieta to tylko dym na wietrze
i na samym koncu jak staniesz nad klifem
otworzysz dlon myslec ze tam mam wszysto
maly podmuch wiatru zwieje gasc kurzu
ten klebek twoich zludzen ktory byl osia
twojego zycia
zostanie nic .
- Salaputro
- Administrator
- Posty: 678
- Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
- Lokalizacja: Mosina k/Poznania
- Kontakt:
Dajcie już chłopy spokój... Filmik jak filmik - pokazuje człowieka, który coś tam w życiu osiągnął -a czy to jest kowalstwo czy ślusarstwo - to chyba każdy widzi. Zaplecze bardzo dobrze rozbudowane, firma działa , elementy gotowe w kartonach na regałach jak w hurtowni a , że idea i historia barwna - cóż w tym złego....
