jak wycenić swoje dzieło?

O tym jak zarobić pierwszy milion;)

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 07 lut 2010, 11:01

panowie jak się ma wycena do ręcznego kowalstwa kiedy to materiał mnożycie przez 1 czy 5 itp. tak to można wyceniać roboty ślusarskie lub wyroby kowalstwo podobne składane z gotowców a nie ręczną robotę gdzie detalom poświęca się mnóstwo czasu,gdzie materiał to znikoma część kosztów :mrgreen:

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 07 lut 2010, 13:08

No i ja cały czas o metaloplastyce mówię o tak zwanym ślusarstwie estetycznym ;) a nie o ręcznej robocie gdzie tak jak mój poprzednik mówił materiał to znikoma część.
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 07 lut 2010, 13:39

metaloplastyka to ślusarstwo estetyczne,no nieźle :lol: Co ma jednego do drugiego poza tym że się z metalu tworzy :idea: To jak porównanie rzeźbiarza ze stolarzem i jeden i drugi w drzewie dłubie :mrgreen:

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 07 lut 2010, 14:02

Pomyliłem nazwy, chodziło mi o ślusarstwo...
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 07 lut 2010, 18:23

:) ale to forum kowalskie i o taką robotę mi chodziło(jak zakładałem ten temat).
z tego co pisze Row, to za pożądną kuciznę trzeba liczyć zupełnie inaczej niż za wszechobecne "kowalstwo artystyczne".
Row, jakie koszty do tego trzeba jeszcze doliczyć?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 07 lut 2010, 19:07

wycena to temat rzeka :mrgreen: do każdej roboty trzeba doliczyć wszelakie koszty które są potrzebne do stworzenia danego dzieła(łącznie z zusami, prądem, amortyzacją to już tak jak u mnie 70 zł dziennie ) 8-) a wynagrodzenie artysty zależy od zleceniodawcy i zasobności jego portfela ile gotów będzie zapłacić,do tego niestety potrzebna praktyka i siła perfazji,najlepszy klient z polecenia i tu trzeba dbać o renomę a od klientów się człowiek nie odpędzi :mrgreen:

Początki są bardzo trudne i każdy musi przez to przejść :mrgreen:

ornatus
Posty: 200
Rejestracja: 08 lis 2009, 16:35
Lokalizacja: Koronowo
Kontakt:

Post autor: ornatus » 07 lut 2010, 23:24

cos o tym wiem. Czasem ledwo mi na zus starcza ;) Wycenie, a potem pluje se w brode, ze za taka kase tak sie mecze ;p

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 08 lut 2010, 05:54

Row ma rację,że nie da się przyjmować przelicznika ileś razy materiał ,choć na ogrodzeniach,balustradach i kratach w zasadzie się to sprawdza.Co innego gdy materiał na robotę waży tyle co nic ,a dłubaniny kupę ,wtedy bardziej sprawdza się sposób liczenia Jola czy Stefanika.Poza tym czasami mamy za miękkie serce,a wtedy trzeba mieć twardą d.... .
Kontakt 517355290

Tomek Błotnicki
Posty: 114
Rejestracja: 11 sty 2010, 10:25
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Tomek Błotnicki » 08 lut 2010, 21:59

Witam,
To i ja dorzucę 3 grosze
Nigdy nie przeliczam ileśtam x materiał. W zeszłym roku robiłem bukiet kwiatów z materiału ze złomu. koszt materiału 25 zł. klient zapłacił 2000 zł. Kosztów ręcznej pracy nie da się wycenić. Można wycenić efekt takiej pracy, czyli dzieło. Klienci zawsze pytają "ile za metr balustrady? Ja mówię ile za metr, ale to już wynik dzielenia mojej wyceny dzieła (całej balustrady) przez ilość metrów. Nie wiem, jak to wygląda w przypadku balustrad czy ogrodzeń z gotowców, bo nigdy nie robiłem - nawet teraz już nie wiem ile takie rzeczy kosztują. Z tego co wiem, ręczna praca jest (przynajmniej) dwukrotnie droższa niż "gotowco-spawalnictwo"
Jeszcze inna rzecz. Zawsze zanim przedstawię wycenę, robię 2 - 3 projekty. Po reakcjo klienta widać czy jest skłonny za twoją pracę zapłacić, czy zwisa mu, czy będzie miał made in PRC czy kowalską robotę.
Z tymi 2 - 3 projektami to też można trochę klienta zbajerować - jeden projekt pod niego, jeden pod siebie, a trzeci - najmniej udany, który ci się nawet nie podoba - ale ten jest najdroższy. ten który ty chciałbyś robić najbardziej (jest najładniejszy) jest cenowo w środku, ten pod klienta - prosta robota, jest najtańszy. Z doświadczenia - 80% klietnów wybiera twój projekt, a więc masz najwięcej frajdy i zarobisz godnie.

Robert W.
Posty: 547
Rejestracja: 28 sie 2009, 20:01
Lokalizacja: Góral z Pienin

Post autor: Robert W. » 09 lut 2010, 07:18

Bezpośrednio napisane i dobry sposób :mrgreen: tylko moje kwiatki idą za parę stówek a nie tysięcy :mrgreen: :-P

Teraz prośba do adminów o stworzenie działu dla składających z gotowców nawet z galerią ,bo coraz większe zamieszanie się robi,co widać w tym wątku jak i na forum.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 lut 2010, 07:48

Row wyluzuj bo sam zaczynasz mieszać chyba lewą nogą wstałeś.punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ,inaczej się patrzy na sprawę mając zamówienia na najbliższe pół roku,a inaczej zastanawiając się czy przez najbliższe pól roku w ogóle będziesz miał cokolwiek do roboty.Temat powstał po to by zbliżyć w temacie wyceny stanowiska.Jest nas w skali kraju niewielu i musimy trzymać się kupy by nie dochodziło do sytuacji ,w której klient powie ci ,że tą samą robotę twój kolega zrobi trzy razy taniej.
Kontakt 517355290

Tomek Błotnicki
Posty: 114
Rejestracja: 11 sty 2010, 10:25
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Tomek Błotnicki » 09 lut 2010, 17:26

I tu się nie zgodzę - ja też kiedyś zaczynałem, nie miałem stale roboty i od razu robiłem w ten sposób i przynosiło to efekty. Nieważne za ile robisz, chodzi o zasadę. A że te kwiaty tak ładnie poszły to sie zdarza raz na rok.
I jeszcze jedno - w przypadku ręcznej pracy nie wolno nam konkurować cenowo. Jest to możliwe w przypadku gotowców, bo efekt jest zbliżony do pracy konkurencji. A ręczna robota zawsze jest inna, zwłaszcza jak robisz go wg własnego oryginalnego projektu. Nie ma do czego porownać. Zawsze tłumaczę to klientom, jak krowie na rowie. Powiem, że zaczynają to rozumieć i doceniać ręczne wykonanie - nie zawsze, ale coraz częściej się to zdarza.
Dla ścisłości nie mam nic na przciwko gotowcom. Nie używam ich, ale rozumiem, że klienci chcą, więc ktoś musi na tym zarabiać.

Sadek
Posty: 117
Rejestracja: 19 gru 2009, 11:33
Lokalizacja: Nieborzyn
Kontakt:

Post autor: Sadek » 09 lut 2010, 17:42

Jak nie ma innego działu to zapytam się tu ile za wykonanie 1 mb ogrodzenia (koszt materiałów 95 zł/mb).

Przęsło tego typu: Obrazek
Pozostaję otwarty, elastyczny, ciekawy.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 09 lut 2010, 18:22

Sadek, przeczytaj ten temat od początku:)

pozdrawiam
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 09 lut 2010, 19:01

Ło rany Boskie ,Sadek, miejże litość nad nami :shock:

Row nie ma co dzielić na lepszych i gorszych, wszyscy sie uczymy, może się składaki nawrócą tak jak ja :-P

ODPOWIEDZ

Wróć do „PROWADZENIE FIRMY - run a business”