problem z odciągiem

Oświetlenie, ogrzewanie itp.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

pepa
Posty: 9
Rejestracja: 18 mar 2012, 02:59
Lokalizacja: woj. śląskie

Post autor: pepa » 29 lis 2012, 23:17

W piecu za dużo nie paliłem, bo słabo ciągnie i się nie da wytrzymać, w tych warunkach. Jak papier zapale to w górnej części okapu to ciągnie, ale niżej nie chce, tylko kłembi się dym. Z tą nadwyżką powietrza to jest tak że dym wydostaje się na zewnątrz nawet wtedy jak nie mam włączonego nadmuchu. Komin ma ciąg, jak wsadzę zapaloną gazetę to rury to ją wciągnie.A może powinienem obniżyć okap i ten otwór wlotowy do komina zrobić idealnie nad paleniskiem? Komin jest trochę z cegły trochę z pustaka nie jest w środku otynkowany. Ale jak paliłem w kozie to ciągło idealnie.

Awatar użytkownika
Idol
Posty: 184
Rejestracja: 15 lis 2010, 22:37
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Idol » 30 lis 2012, 09:59

Wygląda na to,że zadziała jak hajcu dostanie-bo podobnie (dymienie z pieca przy rozruchu) nawet w piecach CO się dzieje,nie wspominając o domowych kominkach.Trzeba chyba powoli rozpalać drewnami,albo czymś bezdymnym ,a paliwo właściwe potem dołożyc.

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 259
Rejestracja: 29 sie 2009, 20:11
Lokalizacja: zzz
Kontakt:

Post autor: Wilk » 30 lis 2012, 20:56

Ja mam okap obok komina muowanego, ale właśnie baliśmy się, że nie będzie ciągu i dostał własną rurę. U mnie jest to kwadrat 30x30cm jeśli dobrze pamiętam(okap był ze złomu i takie miał wyprowadzenie) i jest pionowy bez żadnych załamań, to jest bardzo ważne. Sama rura ma długość ok. 4m.
Otwór nie jest centralnie nad paleniskiem, ale i tak ciągnie.
W robocie mam prymitywny wentylator w oknie nad paleniskiem i tyle, ale zdecydowanie nie polecam.

Idol chodzi chyba o rozgrzanie przewodu. W CO jak mi komin wystygnie w zimie, to zawsze muszę w nim zapalić, aby powstał ciąg.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 30 lis 2012, 21:26

Zawsze można też dać okap z opuszczanymi przesłonami. Polecam tradycyjnie już rozpalanie węglem drzewnym - brak dymu.
Obrazek

pepa
Posty: 9
Rejestracja: 18 mar 2012, 02:59
Lokalizacja: woj. śląskie

Po kolejnej przebudowie

Post autor: pepa » 12 lut 2013, 16:37

Cześć po kolejnej przebudowie okapu, w końcu sukces. Dodałem przegrody do okapu które zmniejszają zawirowania w okapie i dzięki temu jest lepszy ciąg.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 12 lut 2013, 20:34

Bardzo ciekawe rozwiązanie z tymi blachami. Świetnie, że działa.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

pepa
Posty: 9
Rejestracja: 18 mar 2012, 02:59
Lokalizacja: woj. śląskie

Post autor: pepa » 12 lut 2013, 21:22

na tym starym okapie to garaż od razu był zadymiony, a tu działa poprawiło to odciąg spalin i to dość znacznie, jeszcze mam w planach dać zawór dławiący powietrze za wyjściem wentylatora i troszkę zmniejszę palenisko bo jest dość pokaźnych rozmiarów, i wtedy powinno być super. POZDRAWIAM

klepa1800
Posty: 10
Rejestracja: 10 lut 2011, 13:55
Lokalizacja: Kujawy

Post autor: klepa1800 » 23 sty 2014, 22:49

Witajcie, przeczytałem już wiele tematów dotyczących okapu do paleniska, dotarło do mnie takie palenisko : http://kowalperun.com/pro...&products_id=96 i wypada zabrać się za zrobienie okapu do niego, jako że macie już doświadczenie w tym temacie może mi jakoś pomożecie...

Przede wszystkim jaki powinien być jego rozmiar, jaka powinna być minimalna średnica rury odprowadzającej, na jakiej wysokości nad paleniskiem powinien być zamontowany, czy konieczne jest zastosowanie wiatraka odprowadzającego spaliny itp. ?

Dodam ze planuję podłączyć się do istniejącego komina o średnicy ok. 24cm na 12cm i wysokości ok. 6-7 metrów. Oczywiście jeśli z taką średnicą komina nic się nie da zrobić, przeniosę palenisko w inne miejsce lokalu i zamontuję komin przez ścianę na zewnątrz, ale chciałbym tego uniknąć.

Pozdrawiam i liczę na jakąś pomoc.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2785
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 24 sty 2014, 09:49

24x12 to trochę mało grawitacyjnie może nie podołać, z drugiej strony 6m to niezły cug :P
Lepsze jest wrogiem dobrego

klepa1800
Posty: 10
Rejestracja: 10 lut 2011, 13:55
Lokalizacja: Kujawy

Post autor: klepa1800 » 24 sty 2014, 21:17

okazało się, że w kominie są dwa kanały po 24x12, tak że w razie potrzeby podłącze się pod dwa, macie jakieś pomysły co do reszty pytań z mojego poprzedniego postu ?

pepa
Posty: 9
Rejestracja: 18 mar 2012, 02:59
Lokalizacja: woj. śląskie

Post autor: pepa » 06 wrz 2014, 12:13

Zrobiłem taki wentylator z wirnikiem od malucha 126p. Z napędem na pasek klinowy i silnik od frani. Poza tym że głośno bo wszystko z blachy to niestety nie dmuchało jak trzeba.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 06 wrz 2014, 20:32

Bo wirniki maluchowskie kręciły się w drugą stronę.
Kontakt 517355290

pepa
Posty: 9
Rejestracja: 18 mar 2012, 02:59
Lokalizacja: woj. śląskie

Post autor: pepa » 06 wrz 2014, 23:02

Obroty wirnika są ok zasysa powietrze od środka i wyrzuca siłą odśrodkową na zewnątrz. Pomysł był dobry ale wydajność wentylatora za mała. może jak bym zwiększył prędkość wentylatora z 1,500 na 3,000 było by na pewno lepiej ale hałas za duży, okap działał jak tuba w gramofonie.

Awatar użytkownika
blob
Posty: 619
Rejestracja: 05 sty 2014, 15:15
Lokalizacja: Łychów Szlachecki

Post autor: blob » 07 wrz 2014, 06:17

W przemysłowych wyciągach wentylatory z silnikami montowane są na zewnątrz i wtedy nie ma chałasu w środku.
blob

Awatar użytkownika
Siewca
Posty: 173
Rejestracja: 13 gru 2013, 13:50
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Siewca » 01 gru 2014, 16:02

Był już podobny temat : viewtopic.php?t=1515
Bobodar pisze:Poruszam ponownie ten wątek ponieważ jestem w trakcie budowy swojej kuźni i przymierzam się do wykonania okapu. To co przeczytałem tutaj podsuwa mi pewne, hm, a nawet konkretne rozwiązania, ale zaczął mi chodzić po głowie pomysł zastosowania w okapie deflektora spalin jak na rysunku. Z doświadczenia (ale nad zwykłym paleniskiem, nad którym można było piec sporego świniaka) wiem, że znajomy miał problem z zadymieniem sali w której centralnie umieszczone było owe palenisko. Do czasu, zanim zamontowano deflektor, imprezy odbywały się na poziomie podłogi, a jak ktoś miał ochotę się najarać wystarczyło wstać. Problem zniknął w momencie zamontowania deflektora. I tak przypomniałem sobie tamtą sprawę, i pomyślałem czy nie zastosować podobnego rozwiązania w kuźni? Myślę, że deflektor (z blachy np. 3) zawieszony powiedzmy ok. 50 - 70 cm nad kotliną będzie najszybciej rozgrzewającym się elementem, co po mojemu szybko zwiększy cug, a przy tym powinno też być zasysane chłodne powietrze z boków okapu co nie pozwoli na zadymienie kuźni. Myślę, że deflektor może też mieć wpływ na bezpieczeństwo ppoż. w znacznym stopniu ograniczając wydostawanie się iskier w trakcie wajchowania w rozbujanym palenisku. Wylotu komina nie poruszam bo o tym pisaliście wcześniej. Jak myślita bydzie co z tego?
Może to pomoże. I przytocze swoją wypowiedź:

Co do deflektora - jak najbardziej. po pierwsze jak mówiłeś rozgrzany element spowoduje szybszy ruch powietrze w góre, czyli po chłopsku cug. dwa - deflektor sprawia, że pole wlotu jest mniejsze od pola wylotu co w górnej części komina tworzy dodatkowe podciśnienie wysysające z dołu.

Jeśli to nie pomaga to można stworzyć sztuczny cug - wentylator-wyciąg zamontowany gdzieś na końcu komina ( żeby się nie nagrzał zbytnio )

ale pkt. 1 i 2 powinny wystarczyć.

Fizycznie to powinno się udać. A jak zawiodą wszystkie 3 punkty to postaw komin na 3 m szeroki, na 100 wysoki, i zamontuj w kuźni wbite w fundamenty mocowanie do skórzanej uprzęży bo cię wciągnie do komina ;P
Ogień płonący w twoim sercu, to i młot myśli w twojej głowie - to najpotężniejsza kuźnia. Świat jest twoim kowadłem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „BUDOWA KUŹNI - build a workshop”