Szymon, wierz mi nie chcesz zobaczyć mojego zbroczownika, bo jest to poprostu gunwo

, to nakładki na szczęki do prasy, a prasy nie posiadasz
Dzisiaj hartowanie było, i się zahartowało i nie pękło

, zahartowało się dośc nisko bo olej miał jakieś 100-120 stopni, a kantem młotka ponawalałem w ostrze to się delikatne wgłębienia pojawiły (ale młotek twardy dość). Nie odpuszczany. Skończony w 90%. Garda zahartowana i wysoko odpuszczona 300-400 stopni na kuchence gazowej. Medalion zahartowany, ale ze swojej głupoty po oleju wrzuciłem go do zimnej wody i pękł

. I tak był za toporny zrobię drugi cieńszy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.