Palenisko gazowe egojacka - relacja z budowy.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

egojack1

Palenisko gazowe egojacka - relacja z budowy.

Post autor: egojack1 » 02 kwie 2015, 22:57

Przystąpiłem do budowy kowalskiego paleniska gazowego. Będzie to klasyczna już konstrukcja, według koncepcji i pierwowzoru Krzysztofa Assmana z palnikiem tzw. dużym do pracy z nadmuchem produkcji Mistrza Banana. Dziękuje Krzysztofie za pokazanie i udokumentowanie Twojej pracy dużą ilością dokładnych zdjęć. Dziękuję też innym Forumowiczom: Banan, Jacek-Sz , Hammer, Kuba2 i pozostałym, których nie wymieniam, którzy pokazali swoje konstrukcje, podzielili się informacjami. Mając taka dokumentację, budowa jest dużo prostsza, jak potrzeba rozpatrzeć jakiś szczegół zagląda się w potrzebne miejsca i już wiadomo jak zrobił Krzysztof, a jak Jacek, a co na to Hammer itd. :lol:
Tak... W tym temacie zamieszczę trochę fotek z mojej budowy, może się komuś przydadzą w przyszłości.

Przygotowawszy się, czyli przeczytawszy stosowne tematy (jest ich trochę, sporo czytania i oglądania) i zakupiwszy potrzebne materiały wziąłem się za robotę.

Jak już wspomniałem piec to już pomalutku forumowa klasyka: butla po lpg, palnik made in Banan, dmuchawa od kotła CO, rekuperator pod podłogą z cegieł szamotowych, izolacja z maty ogniotrwałej najprawdopodobniej zabezpieczonej powłoką z masy cyrkonowej, tylny dekiel otwierany, w nim mały włazik do długich prętów, z przodu podnoszone na prowadnicach drzwiczki.

Zacząłem od skonstruowania rekuperacyjnego podgrzewacza powietrza. Zbudowany jest z profila 60x60x4, a na profile od strony paleniska dospawałem punktowo i po obwodzie blachę 4mm, co zapewniło jej bardzo dobre przyleganie. Blacha ta ma za zadanie ochraniać przed przegrzewaniem profile rekuperatora, a tym samym wydłużyć ich żywotność.
Długość rekuperatora: na długość 4 cegieł szamotowych, szerokość na długość cegły szamotowej. Od spodu z tyłu wspawane połączenie kołnierzowe do dmuchawy od kotła CO. Powietrze płynąć będzie do przodu, profilem środkowym z powrotem na tył a stąd trzecim profilem do kanału gorącego powietrza i do palnika.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 15 lip 2015, 23:27 przez egojack1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 03 kwie 2015, 06:56

Skrupulatny jak sam kolega Krzysiek. ;)

egojack1

Post autor: egojack1 » 03 kwie 2015, 19:42

Co dalej na budowie mojego piecyka...
Mając gotowy rekuperator wspawałem do niego kanał gorącego powietrza.
Następne czynności to skracanie butli, wycinanie gdzie potrzeba, wspawywanie rekuperatora, dopasowywanie tylnego dekla i jego mocowania, wykonanie małego właziku z tyłu i wspawanie ramki do drzwiczek przednich. Jedno zdanie napisałem je szybko, lecz czynności w nim zawarte takie szybkie nie są :D .
Trasując na powierzchniach walcowych i półsferach przed cięciem trzeba pamiętać, że należy zrobić rzut jednej bryły na drugą.
Ustalając wzajemne położenie elementów należy zadbać, aby dolna część ramki drzwi, dolny rant tylnego włazu oraz górna płaszczyzna cegieł szamotowych leżących na rekuperatorze były na jednym poziomie. Dobierając wielkość otworu pod drzwiczki trzeba pamiętać o grubości maty, aby nadmiernie nie wystawała w górnych rogach drzwiczek.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
kseroks1
Posty: 304
Rejestracja: 08 lut 2011, 12:53
Lokalizacja: Mielec/Rożniaty
Kontakt:

Post autor: kseroks1 » 04 kwie 2015, 15:13

wszystko pięknie ale na mój gust drzwiczki są OGROMNE

egojack1

Post autor: egojack1 » 04 kwie 2015, 18:14

Drzwiczki mierzone wewnątrz ramki mają 170mm szerokość, 160mm wysokość. Specjalnie zależało mnie, aby były jak największe. Mogą sprawiać wrażenie, że są duże, bo miałem butlę o średnicy 310mm.

graffic

Post autor: graffic » 05 kwie 2015, 10:01

jeszcze tylko śruba i silnik - i rosyjski okręt podwodny gotowy :)

egojack1

Post autor: egojack1 » 09 kwie 2015, 19:17

Dalsze wieści z placu budowy mojego piecyka gazowego.
Zrobiłem uchwyt mocujący palnik, oraz podejście gorącego powietrza do palnika.
Za radą Jacka-sz wybrałem rozwiązanie bez osłony flary we wnętrzu pieca, aby mata mogła szczelnie obtulić palnik, uszczelniając tym samym przejście przez powierzchnię butli.
Dodatkowym uszczelnieniem będzie warstwa taśmy uszczelniającej samoprzylepnej żaroodpornej Vitcas 2mm gruba x 25mm szeroka, naklejona na palnik po stronie zewnętrznej przy śrubach ustalających. Podobnie jak u Jacka-Sz na uchwycie będzie posadowiony dodatkowy pierścień uszczelniający, z tym, że nie planuję go spawać do palnika, lecz dotoczywszy z odpowiednim spasowaniem wcisnę go na palnik.
Nadmieniam, że posiadam palnik sygnowany sygnaturą Mistrza Banana, co jak wiadomo gwałtownie winduje w górę wartość całego piecyka. :)

Zrobiłem też drzwiczki i mechanizm ich podnoszenia. Na bokach drzwiczek dobrałem odbojniki, oczywiście zachowując stosowne luzy do prowadnic, aby drzwiczki sunęły równo i bez kiwania się na boki.
Przeciwwaga umożliwia oczywiście zatrzymanie drzwiczek w dowolnym miejscu i leciutkie nimi manewrowanie.
Widoczna na przodzie drzwiczek przykręcana blacha jest o 5 mm odsadzona od szamotu. Ma za zadanie pełnić rolę osłony, a przede wszystkim jest miejscem na logo, godło, herb, szyld itd, gdyby ktoś chciał sobie takowy w tym miejscu uwidocznić. ;)

Kolejne kroki to podstawa (nogi), kosmetyka, malatura, szamot na podłogę, matowanie i pokrywanie maty masą cyrkonową.

Foto w dużym rozmiarze na mojej stronie WWW.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 09 kwie 2015, 21:05

Szkoda , że nie opatentowałem sposobu regulacji drzwiczek , miałbym dziś dużo kasy :mrgreen:

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 kwie 2015, 21:14

Nie żałuj, najfajniej zrobił to reset ale chyba tu nie pokazywał.
Kontakt 517355290

egojack1

Post autor: egojack1 » 09 kwie 2015, 21:29

BANAN pisze:Nie żałuj, najfajniej zrobił to reset ale chyba tu nie pokazywał.
Jak zrobił?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 kwie 2015, 05:02

Przegub dźwigni jest podwójnie wahliwy, dzięki temu drzwiczki otwierają się idealnie w pionie bez żadnych kombinacji.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

egojack1

Post autor: egojack1 » 13 kwie 2015, 12:45

Rozwiązanie Reseta ciekawe, co prawda nie budowałem działającego modelu ;) , ale patrząc na to foto myślę, że po naciśnięciu na dźwignię ta w swoim wahliwym mocowaniu odchyli się w lewo i dociśnie drzwiczki do lewej prowadnicy. W dalszej kolejności siła reakcji od prowadnicy poprzez drzwiczki dopiero ustali dźwignię z powrotem na jej przegubie. W konsekwencji drzwiczki będą podnoszone cały czas trąc o lewą prowadnicę. Być może Reset to potwierdzi.
W rozwiązaniu Krzysztofa, a szczególnie po dobraniu odpowiednich odbojników jak u mnie, drzwiczki chodzą tak lekko (choć szczelnie po ramce otworu w butli), że aż za lekko, bo drzwiczki i przeciwciężar wzajemnie się ważą, za małe tarcie.

egojack1

Post autor: egojack1 » 14 kwie 2015, 11:30

Palenisko stanęło na swoje nogi, oraz otrzymało regulowaną podpórkę pod materiał wsadowy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 14 kwie 2015, 11:34

To kiedy pierwsze odpalenie :)
Kontakt 517355290

egojack1

Post autor: egojack1 » 14 kwie 2015, 11:39

Wstępnie przyszły tydzień, bo innymi sprawami muszę się zająć, a jeszcze nieco drobiazgów chcę do piecyka dorobić.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”