Palenisko gazowe egojacka - relacja z budowy.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

egojack1

Post autor: egojack1 » 15 kwie 2015, 22:17

Szybko Tobie poszła ta budowa :)
Odpalić swój planuję na przyszły tydzień, bo innymi sprawami muszę się zająć, a jeszcze nieco drobiazgów chcę do piecyka dorobić, takie wyposażenie dodatkowe.
Chyba za dużo się z tym pieszczę, ale lubię mieć coś zrobione w miarę możliwości dokładnie, a to zabiera czas. Dzisiaj odebrałem od tokarza pierścień uszczelniający palnika. Wbity na palnik, siedzi idealnie. Zrobił z setkę, dwie luzu. :)

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 15 kwie 2015, 22:29

Rekuperator zaniżałem aby nie zabierać miejsca w piecyku . Nieraz brakuje wysokości , a często grzeję po 50 i więcej prętów na raz . Wczoraj kułem takie liście , że tylko 10 sztuk się zmieściło do pieca , a ostatnie były już przy samym palniku . Piecyk pracuje na zewnątrz i wczoraj przy wielkim wietrze cofnęło płomień do palnika . Chwilowe załamanie węża gazowego załatwiło sprawę :mrgreen:

Awatar użytkownika
Animal
Posty: 192
Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
Lokalizacja: Kaźmierz

Post autor: Animal » 15 kwie 2015, 22:33

Nooo i dupa blada nie skończę chyba do soboty zapomniałem o pierścieniu nie mam go nawet zamówionego chyba że będzie mi sie chciało zaiwaniać pilnikiem
Krzysztof a mógłbyś się wypowiedzieć o tym moim całkiem schowanym wolę posłuchać kilka podpowiedzi (jak się szło na skróty i wszystkiego nie czytało) :oops:
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2015, 22:37 przez Animal, łącznie zmieniany 1 raz.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 15 kwie 2015, 22:35

O jakim pierścieniu mowa ?

egojack1

Post autor: egojack1 » 15 kwie 2015, 22:35

Animal pisze:Nooo i dupa blada nie skończę chyba do soboty zapomniałem o pierścieniu nie mam go nawet zamówionego chyba że będzie mi sie chciało zaiwaniać pilnikiem
Eee, pierścień nie jest konieczny, niektórzy w ogóle go nie stosują.

egojack1

Post autor: egojack1 » 15 kwie 2015, 22:38

Krzysztof Assman pisze:O jakim pierścieniu mowa ?
Jacek-Sz taki stosował, dospawał do palnika pierścień-kołnierz, który leży na uchwycie palnika od góry doszczelniając przejście palnika przez ścianę butli. Ja zastosuje nie spawany, ale dokładnie spasowany do rury palnika.

Awatar użytkownika
Animal
Posty: 192
Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
Lokalizacja: Kaźmierz

Post autor: Animal » 15 kwie 2015, 22:40

egojack ja mam nerwicę natręctw jak czegoś nie dokończę to to łazi to za mną jak smród po gaciach chyba powalczę pilnikiem a może tokarz będzie wolny to mi zrobi jutro do niego zadzwonię

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 15 kwie 2015, 22:43

Taki pierścień i ja wspawuję już rok :facepalm: Ale ja z pręta zwinę i pospawam do palnika . Jeżeli nie chcesz straciś gwarancji na palnik , :P zwiń pierścień z płaskola lub pręta kwadrata , w 3 punktrach nagwintuj i daj śrubki , Obrazek

Awatar użytkownika
Animal
Posty: 192
Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
Lokalizacja: Kaźmierz

Post autor: Animal » 15 kwie 2015, 22:49

Dzięki za podpowiedzi cos wykombinuję pewnie jak zwykle trzeba będzie improwizować do sytuacji ale co tam damy radę :mrgreen: pozdrówka

egojack1

Post autor: egojack1 » 15 kwie 2015, 22:54

Animal, Pilnikiem nie zrobisz idealnej szczelności, no ale nie znam Twoich możliwości.
Krzysztof zwróciłeś uwagę na ciekawą rzecz: ile Banan daje gwarancji na palnik i czy jest ona ważna, gdy ktoś coś do palnika dospawa lub go inaczej przerobi lub zbezcześci? :lol:

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 15 kwie 2015, 23:02

Pierwsze pytanie , czy rura palnika jest idealnie okrągła , by spasowała do idealnie spasowanego pierścienia :P Pytanie drugie , temperatura , niby nie wielka , ale działająca w jakiś sposób na rozszerzalność .

egojack1

Post autor: egojack1 » 15 kwie 2015, 23:12

Krzysztof Assman pisze:Pierwsze pytanie , czy rura palnika jest idealnie okrągła , by spasowała do idealnie spasowanego pierścienia :P Pytanie drugie , temperatura , niby nie wielka , ale działająca w jakiś sposób na rozszerzalność .
Rura do setki pewnie idealna nie jest, ale pierścień wszedł ciasno na palnik i szczeliny nie ma.
Rozszerzalność cieplna jakaś tam będzie, ale rozszerzy się pierścień, to i rozszerzy się palnik.
Szpary się nie spodziewam. Zresztą, jest to jedno z trzech uszczelnień tego przejścia (pozostałe to otulenie palnika matą i taśma żaroodporna naklejona na palnik w uchwycie) , tak że będzie dobrze.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 16 kwie 2015, 05:11

Animal i tak ma palnik z drugiego obiegu, pewnie już ma ze 2-3 lata. Po co kombinujecie z tymi pierścieniami? Włóknina doszczelnia palnik.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 16 kwie 2015, 06:47

Dając pierścień najbardziej chodziło mi o względy estetyczne i by przy przesuwaniu w bok palnik nie opadał, a właściwe uszczelnienie daje nam ciasno osadzony palnik we włukninie.....Pierścień wykonałem według złotej myśli Krzyśka- pręt kwadratowy gięty na gorąco. :)

Awatar użytkownika
Animal
Posty: 192
Rejestracja: 08 mar 2015, 18:45
Lokalizacja: Kaźmierz

Post autor: Animal » 16 kwie 2015, 07:27

BANAN pisze:Animal i tak ma palnik z drugiego obiegu, pewnie już ma ze 2-3 lata. Po co kombinujecie z tymi pierścieniami? Włóknina doszczelnia palnik.
Banan palnik mam z pierwszego obiegu ale drugiej ręki kupiłem na OLX nowy używanego bym nie kupił nie wiedząc co przeszedł dostałem go z dyszą nawet nie patrzyłem jaką ale z całą pewnością nie był używany .

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”