Pomoc w wycenie

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 10 maja 2015, 20:19

Krzysztof Assman pisze:Po kilku latach barierka zaczie obciekać rdzą , Sąsiad spyta , "Kto Ci to robił ?" I w odpwiedzi padnie moje nazwisko lub nazwa firmy . Ale Że chciał taniej i bez ocyku , to przemilczy .
Wiem Krzychu wiem.Ale takie życie.-Wojna jest straty muszą być.!!!

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 19 maja 2015, 11:31

Panowie. Mam taką rozkminę, jak wycenić balustradę mniej więcej w takim stylu

http://www.kowalstwo-koscierzyna.pl/BAL ... ETRZNE.htm

(może autor jest tu na forum :P ) Z tą różnicą, że pochwyt z pręta skręconego, imitującego linę. Balustrada miałaby być na schody z zakrętem 180st i kawałek poziomego na górze na 90st od reszty. Wszystko w jednym kawałku - bez łączenia na montażu + 1m prostego osobno.
Nie mam pojęcia, jak to wycenić, bo pier***nia z tym trochę by było.
Malowanie gość sam by sobie zorganizował, miałbym to potem zamontować.
Nie chce mi się tego robić - wolę dłubać jakieś historyczne rzeczy, a nie takie zwykłe "składalnictwo" ale rodzinka ciśnie. Myślę, żeby dać taką cenę, żeby stwierdzili, że taniej wyjdzie pójść do kogoś innego.
Łącznie jest 6,5m. Sam myślę, żeby powiedzieć 4kzł (615zł/mb), to może poszukają kogoś tańszego. Ale nie znam się na wycenach takich zakrętasów. Podpowiedzcie coś.

A może ktoś z Was nie ma zajęcia i by się podjął? Północny Dolny Śląsk, jak coś.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 19 maja 2015, 13:13

Kwestia z jakiego towaru wypełnienie. w firmach gotowców zapoznaj się z ofertą cenową. Nie gódź się bez malowania, bo przytrzyma Ci kasę do montażu i w ogóle uciechy z kasy nie będzie. Cena w tym przedziale który podałeś jest przyzwoita, ale montaż bez łączenia na miejscu? nie widzę tego, chyba, że nie ma dachu i wstawisz ją na schody dźwigiem :)
Kontakt 517355290

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 19 maja 2015, 16:15

Zawsze można zainkasować kasę za robotę a zapłata za montaż oddzielnie.Z taka ceną bądź pewny ze poszuka innego :P .Więc nie musisz się martwic jak to zamontować.

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 19 maja 2015, 17:56

Po mojemu to normalna cena.Wszystkie wewnętrzne balustrady to minimum 500za metr.Przy gotowcu oczywiście.

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 19 maja 2015, 18:55

Po mojemu jak takie ceny śpiewałem to od razu ludzie stukali się w głowę i 99% odchodziło.To ja zamknąłem działalność przy takich wysokich cenach.Ale widocznie ja się nie znam.Wszystko zależy od rejonu widocznie na południu jest mniej konkurencji.

Chętnie bym was zobaczył w akcji przy namawianiu klienta na taką balustradę w cenie skromnej kucizny.
Ostatnio zmieniony 19 maja 2015, 19:00 przez Rafal L., łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 19 maja 2015, 18:58

Rafał ja już obserwuję zupełny brak konkurencji. Składacze cenami się powybijali, a wielu kowali wyemigrowało. Problem w tym , że nasza klientela za mało zarabia(czytaj: nie ma klienteli)
Kontakt 517355290

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 19 maja 2015, 19:05

Ja wolałem iść do roboty niż robić za grosze.A u mnie składacze maja się dobrze jest ich mnóstwo w naszym rejonie.Powoli zaniżają ceny kucizny.Normalnie tylko podjechać i manto spuścić a nie (szufladkując nikogo)najgorsze to 40latkowie na emeryturze państwowej dorabia sobie z nudów i ceny winduje w dół.
Nawet bus wozi nas do roboty emerytowany policjant a jazda do policji z powrotem jak ma siłę robić a nie ludziom robotę zabierać.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 19 maja 2015, 19:08

Konkurencja rzecz dobra , ważne by produkty nasze były z nieco wyższej półki . Z pólki takiej by zwykły składacz się posrał .

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 19 maja 2015, 20:01

O to to :!:
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 19 maja 2015, 20:21

Krzysztof Assman pisze:Konkurencja rzecz dobra , ważne by produkty nasze były z nieco wyższej półki . Z pólki takiej by zwykły składacz się posrał .
Właśnie tak jak piszesz,lecz składactwem tego sie nie uczyni i dlatego muszą w tedy nadrabiać cenami.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 19 maja 2015, 21:01

Dzięki za odpowiedzi.

Ja to wolę mniej zarobić, ale kuć coś ciekawego dla rekonstruktorów epok minionych, niż składać przęsła z gotowców, ale może jest wśród Was ktoś, kto się tym zajmuje i potrzebuje roboty? Oddam klienta w dobre ręce :) Chcą jeszcze latem się wprowadzić, a balustrada jest warunkiem koniecznym - żeby dziecko nie spadło.

A co do cen, to nie wiem, po ile lokalni takie składanki robią, nie interesowałem się, ale to okolice Wrocławia (60km), więc raczej ceny wyższe niż niższe.

A z kasą można zrobić tak: jak gość zapłaci, to zabiera wyrób do malowania i cześć. Dopóki przedmiot jest ruchomością, mamy asa w rękawie. A potem montaż osobno, jak Rafał zauważył.
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 19 maja 2015, 21:37

Gnom, Tak trzymaj. Również nie biorę gówna do roboty, a na mejle typu ile u pana kosztuje brama, ogrodzenie itd., najzwyczajniej w świecie przestałem odpisywać.Miło jest się napracować i cieszyć oko efektem końcowym, a i pieniążek z tego też nie najgorszy. :D

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: krzesimir » 19 maja 2015, 22:00

Pracowałem u gościa, który robił z gotowców. Miał średnie ceny jak na okolicę. Ale robił przy okazji różne inne rzeczy, np : kominki z płaszczem wodnym, przyczepki samochodowe, przystanki autobusowe, bramki na boiska, i mnóstwo innych prac na zamówienie. Oprócz tego miał wulkanizację. Całkiem nieźle zarabiał na tym wszystkim. Jednego czego nie robił to kucizny, a miał sprzęt. Jego dziadek i pradziadek byli kowalami
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 20 maja 2015, 07:26

krzesimir pisze:Pracowałem u gościa, który robił z gotowców. Miał średnie ceny jak na okolicę. Ale robił przy okazji różne inne rzeczy, np : kominki z płaszczem wodnym, przyczepki samochodowe, przystanki autobusowe, bramki na boiska, i mnóstwo innych prac na zamówienie. Oprócz tego miał wulkanizację. Całkiem nieźle zarabiał na tym wszystkim. Jednego czego nie robił to kucizny, a miał sprzęt. Jego dziadek i pradziadek byli kowalami
No właśnie u mnie też są ślusarze wulkanizatorzy.Jak jest coś do wykonania typu poskładac i wyszlifować,to są w stanie nawet zabić,aby tylko mogli zarobić na takim zleceniu.Reszta się nie liczy ,bo nie sa w stanie niczgo innego wykonać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”