Pomoc w wycenie

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 28 maja 2015, 09:45

Dziwna sprawa zgosi się do mnie klient ktry chce nożyk. I nie byo by nic dziwnego w tym gdyby nie chcia mieć takiego ostrza: Obrazek i takiej rękojeści: Obrazek
Rączki ze stali bym nie zrobił nie ma szans- predzej jesion lub czeczota olchy. Jakby ktoś wiedział jak położyć szlif na flambergu to prosze o pomoc. Pytanie- ile od niego wziąć? Mam dużo zamówień na nożyki i a widzę już że projekt zajmie mi spoooro czasu. Co proponujecie? Ostrze zrobiłbym z 50HF albo NCV1

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 28 maja 2015, 10:28

To kris nie flamberg
5 stów to chyba absolutne minimum
Jeśli rzeźbienia mają być bez uproszczeń
to 7 stów.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 28 maja 2015, 17:51

Wszystkie bajeranckie nożyki, dzisiaj robi się na cnc lub w odlewniach, a za tego typu ręczną, artystyczna jazdę to klika tysi trzeba wybecalować i ciekawe czy klient jest tego świadom. Chyba, że uprościsz wzór robiąc coś na kształt tego z fotki i czasowo zmieścisz się w sumie sugerowanej przez Darę. :)

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 28 maja 2015, 20:53

Powoli, zakrawa to na żebranie pod kapliczką na końcu wsi. :/

graffic

Post autor: graffic » 29 maja 2015, 09:12

kowmal - jest w tym wszystkim jeden totalny absurd - rzecz polega na tym - że, czasem kupisz taniej oryginał niż późniejszą kopię / wytwór - dotyczy to i książek (a mogę coś na ten temat powiedzieć) i przedmiotów zabytkowych, metalowych (broń, uzbrojenie, elementy kute, itp.)

chłopaki w pocie czoła wykuwają klingi i mniejsze ostrza - tymczasem można spokojnie kupić (i wcale nie w Chinach) - klingi od oryginalnych XVIII czy XIX szabelek, sztyletów, kordzików - oczywiście nie mówimy o rarytasach i bogato zdobionych rzeczach - ale fakt pozostaje faktem

wyceny tego typu przedmiotów zawsze są kłopotliwe - bo nakład pracy jest niewspółmierny do możliwych do uzyskania zysków
kiedyś praca ludzka była inaczej wyceniana, a dzisiaj albo podążasz droga formy (odtwarzasz kształt - ale nie jakość materiałową, albo i formę i jakość ale zmienia się poziom wyceny) - jest tylko jeden drobiazg: liczba wytwórców, którzy takie rzeczy potrafią robić i liczba klientów którzy potrafią to do cenić i zrozumieć wartość (i nie mówię tu o kolesiach z kasą - bo kasa nie zawsze idzie ze zrozumieniem)

gdybym miał robić taki sztylecik - mniej niż 2.000-3.000 pln bym nie wziął - jak przeliczysz godzinówkę - to na samo ostrze zejdzie Ci parę dni po 8 godzin - rękojeść to od tygodnia do dwóch (i to przy uproszczeniach) więc wychodzi minimum 2-3 tygodnie = co daje circa 80-100 roboczogodzin * stawka godzinowa

oczywiście mówimy o formie i jakości, a nie tylko o formie :)
czas możesz skrócić (jak zawsze) - ale wiąże się to najczęściej z doświadczeniem i umiejętnościami

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 29 maja 2015, 11:56

Przy takiej rękojeści to nie schodź poniżej 1,5k bo inaczej będziesz robić gorzej niż za miske ryżu :)

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 29 maja 2015, 12:45

Tak zrobie. Klient chyba zasugerował się ceną masówki: http://getasword.com/fantasy-daggers/10 ... agger.html i pomyslal ze wyjdzie taniej jak komus zleci -_-

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 29 maja 2015, 13:35

Goń łapciucha bo się napracujesz i zostaniesz z fajnym nożykiem. :?

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 29 maja 2015, 19:05

Bicie potencjalnych klientów nie jest dobrym pomysłem na biznes.
Tu chodzi o to żeby jego pieniądze stały się moimi pieniędzmi :)
I żeby oddał je dobrowolnie.

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 29 maja 2015, 20:09

ostrze około 500-1k, rękojeść około 1,5-2k

miałem już paru łebków którzy myśleli, że zrobię coś taniej niż masówka w sklepie ale po krótkim wytłumaczeniu zrozumieli skąd taka cena....
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 29 maja 2015, 21:35

Dara, zabawnie brzmi Twoje stwierdzenie w kontraście do Twojego opisu pod postem :lol:

Jak upierdliwa robota, to się daje zaporową cenę i klient idzie sobie w szeroki świat szukać szczęścia u innych. Zawsze jednak istnieje ryzyko, że nie znajdzie i wraca, a wtedy przynajmniej można zarobić pieniążki adekwatne do upierdliwości roboty.... no chyba, że wykonanie czegoś takiego traktuje się jako osobiste wyzwanie i robi się to z przyjemnością :)
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 29 maja 2015, 23:51

Gnom pisze:Dara, zabawnie brzmi Twoje stwierdzenie w kontraście do Twojego opisu pod postem
Nie zrozumiałeś kontekstu.
Zawsze można zostać bandytą i z rewolwerem w ręku
naprawiać świat,swój świat :)
Albo już o niczym nie myśleć , tylko trzelać.

Talkus
Posty: 359
Rejestracja: 26 sie 2010, 19:39
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Talkus » 30 maja 2015, 05:50

Aczkolwiek w tym wypadku nie uwazam kopa w dupe za bicie, jedynie za wyrazenie swojej opinie na temat :)...jak ktos ma fantazje to niech ma jeszcze pieniadze

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 30 maja 2015, 08:42

Ale w końcu nie wiemy czy klient Oshizuki zaakceptował cenę czy nie.

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 30 maja 2015, 10:49

Zaproponowalem 1,6k i teraz cytujac" O ku*wa :O to sie cenisz. Ale to dobrze, tylko nie na moja kieszen :)"

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”