Kotwa chemiczna

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 24 lip 2015, 21:03

Jacku i co ty na toooo..???Z Krzychem to już jest nas dwóch co patyczkujemy..
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 24 lip 2015, 21:28

Spróbuję uczcić to minutą ciszy. :roll:

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 24 lip 2015, 21:36

oczywiście mieszanie patykiem ograniczam się tylko do podwórka mojego i warsztatu , u klienta pełna profeska :D

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 24 lip 2015, 21:38

Krzysztof Assman pisze:oczywiście mieszanie patykiem ograniczam się tylko do podwórka mojego i warsztatu , u klienta pełna profeska :D
Musiałeś wszystko zepsuć..Ja tak nawet u klienta.. :facepalm:

krzesimir
Posty: 303
Rejestracja: 09 sty 2015, 22:32
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: krzesimir » 24 lip 2015, 21:47

Kolega robił remont w domu ze szlaki(stara konstrukcja). Nie dało rady niczym zamontować profili pod kartongips. Użył kotwy chemicznej i po temacie. Upłyneło już kilka wiosenek i wszystko jest ok.
Doświadczenie to coś co zdobywamy zaraz po tym jak było nam potrzebne ;-)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 24 lip 2015, 21:47

Z tymi ampułkami wcale nie jest tak pięknie jakby się wydawało. Podpytałem syna bo on z racji wykonywanych obowiązków musi być z takimi nowinkami na bieżąco. Ampułka składa się z żywicy i zawieszonych w niej kuleczek zawierających utwardzacz. Zgodnie z instrukcją kotwy są wyposarzone z jednej strony w kwadratową główkę, a z drugiej w coś w rodzaju płetwy. Po zbiciu ampułki należy przy pomocy kotwy i specjalnej( wcale nie taniej ) końcówki kręcić kotwą z udarem by rozbić osłonę utwardzacza i wymieszać oba składniki.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Arkadi
Posty: 876
Rejestracja: 20 sty 2012, 21:39
Lokalizacja: Boleslawiec
Kontakt:

Post autor: Arkadi » 24 lip 2015, 21:52

BANAN pisze:Z tymi ampułkami wcale nie jest tak pięknie jakby się wydawało. Podpytałem syna bo on z racji wykonywanych obowiązków musi być z takimi nowinkami na bieżąco. Ampułka składa się z żywicy i zawieszonych w niej kuleczek zawierających utwardzacz. Zgodnie z instrukcją kotwy są wyposarzone z jednej strony w kwadratową główkę, a z drugiej w coś w rodzaju płetwy. Po zbiciu ampułki należy przy pomocy kotwy i specjalnej( wcale nie taniej ) końcówki kręcić kotwą z udarem by rozbić osłonę utwardzacza i wymieszać oba składniki.
Ja miałem takie ampułki ,które działały po zbiciu szkła-czyli reakcja zachodziła wtedy jak do żywicy dostało się powietrze.A było to już dobre 20 lat temu.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 25 lip 2015, 06:28

Rzeczywiście przy pomocy specjalnej śruby osadzonej na wiertarce rozbijaliśmy ampułkę. Śruba zostawała w otworze, a po zastygnięciu żywicy docinało się ją na pożądany wymiar.

fordaniel
Posty: 1
Rejestracja: 22 kwie 2016, 16:15
Lokalizacja: Poznań

Re: Kotwa chemiczna

Post autor: fordaniel » 22 kwie 2016, 19:49

używam i metalowych kołków rozporowych i kotew chemicznych z pobliskiej hurtowni muntech24. Jak montuję coś co nie będzie musiało być odkręcane to używam chemii - ale tej zwykłej, tzn z mieszaczem w tubie. Szklanych ampułek nie używałem choć mogą być bardziej praktyczne w używaniu. Kołki stosuję przy lżejszych montażach. Naciąłem się parę razy na tandetę z chin i jak już coś robię na kołkach to biorę od firm które sie w tym specjalizują.

egojack1

Re: Kotwa chemiczna

Post autor: egojack1 » 22 kwie 2016, 20:01

:( A w sumie chodziło o ten muntech.

Awatar użytkownika
Dudek
Posty: 66
Rejestracja: 28 mar 2016, 11:11
Lokalizacja: Sierpc

Re: Kotwa chemiczna

Post autor: Dudek » 16 maja 2016, 19:32

Widziałem jak jeden gość brał troszkę szarego proszku. Przypominał cement, czy może klej do płytek, ale bardzo drobnoziarnisty. Co ciekawe, wcale się nie kurzył. Można było w niego dmuchać i nic. Dodawał do niego taki lekko mleczny płyn. Dosłownie jakby mleko pół na pół z woda rozrobił. Wymieszał elegancko i siup w dziurkę. Za 20 min nie było bata, aby barierkę ze ściany wyciągnąć. Wiecie może co to było za ustrojstwo? Na moje pytania tylko głupio się uśmiechał.

Awatar użytkownika
Grzmot
Posty: 450
Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
Lokalizacja: strzelce opolskie

Re: Kotwa chemiczna

Post autor: Grzmot » 18 maja 2016, 01:41

To teź żywica, tylko w innej postaci. Firma sika jest chyba przodującym producentem w tym temacie

DavMc
Posty: 42
Rejestracja: 26 cze 2013, 22:05
Lokalizacja: Nysa
Kontakt:

Re: Kotwa chemiczna

Post autor: DavMc » 13 lis 2016, 17:59

Panowie a jak montujecie no. balustrady do ściany gdzie jest np 15-20cm styropianu a pod nim? bloczki z pustymi przestrzeniami w środku?
Ja próbowałem na kotwę i jest to trochę niewygodne - ze względu na grubość styropianu.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Kotwa chemiczna

Post autor: Jacenty » 13 lis 2016, 18:36

Wiercisz otwór, w puste cegły wkładasz siateczkę, którą wypełniasz kotwą, a następnie wciskasz śrubę. Wciskana śruba wypycha spoiwo przez otworki, łącząc trwale wszystkie elementy. Na śrubę nakręcasz nakrętkę, tak by schowała się na równi ze styropianem i dopiero do nakrętki przyciskasz mocowanie np. balkonu.

https://www.google.pl/search?q=Tuleja+s ... N34u4vM%3A

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”