Ręką Ariesa wyklepane

Zdjęcia naszych prac

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 26 kwie 2016, 21:29

Kolejne ostrza. Mała siekierka - taka "turystyczna"
galeria_ciesielskie_2.jpg
Narzędzie do korowania. Przy okazji - może zna ktoś nazwę tego narzędzia? W moim rodzinny domu mówiło się na to szteher (lub sztecher).
galeria_ciesielskie_3.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Rumcajs
Posty: 558
Rejestracja: 25 maja 2013, 18:44
Lokalizacja: Rzacholecki las
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Rumcajs » 26 kwie 2016, 21:54

Ładna robota :)
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Dracorian » 26 kwie 2016, 22:29

Jak ja kiedyś korowałem to moje narzędzie nazywało się ''szpadel'' :mrgreen:
A swoją drogą,bardzo fajne.Czuć ten dawny klimat ;)
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

egojack1

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: egojack1 » 26 kwie 2016, 22:49

Aries ja miałem do czynienia (i nawet nim pracowałem) z podobnym starym, oryginalnym narzędziem do okorowywania. Było dłuższe od twojego (nieco dłuższe jak szersze) i było półokrągłe tak, że się dopasowywało do okrągłości korowanego drewna. Było bardzo wygodne i znakomicie robiło robotę, do jakiej je przeznaczono. Mówiono na to ośnik (podobnie jak się mówi na ośnik prosty, jaki wszyscy znamy).

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 28 lip 2016, 00:06

Zbudowałem altankę i chcę ją wyposażyć w oświetlenie. Oto kilka etapów jeszcze nieskończonej pracy.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

graffic

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: graffic » 28 lip 2016, 08:00

no to czekamy na efekt końcowy :)

egojack1

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: egojack1 » 28 lip 2016, 12:36

Aries to będzie oświetlenie elektryczne? Czy będzie jeszcze jakiś "abażur"? Nietuzinkowo się zapowiada... ;)

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 28 lip 2016, 15:19

W koszyk będzie wstawiony "lampion" ze słoika któremu odciąłem gwint. Do lampionu świeczka.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

KUBA2
Posty: 675
Rejestracja: 08 sty 2014, 07:53
Lokalizacja: dolnoslaskie

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: KUBA2 » 28 lip 2016, 15:23

Słoiki też było wyklepać ;) ;) ;)

egojack1

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: egojack1 » 28 lip 2016, 16:46

A faktycznie, nawet stoi ten słoik na fotce, ale pomyślałem, że to jakieś przypadkowe naczynie. Czym ciąłeś szkło?

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 28 lip 2016, 22:59

Egojack1 jest taki sposób: bierze się sznurek np. Sizalowy, nasącza ropą lub naftą, owija się szkło w miejscu cięcia, podpala i po chwili - do wody. Szkło pęka w miejscu sznurka. Zwykle działa. Tym razem jednak nie.... Przecinałem tarczą diamentową, szlifowałem ściernicą listkową...
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

piotr1as
Posty: 481
Rejestracja: 13 sty 2016, 18:01
Lokalizacja: Żychlin

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: piotr1as » 30 lip 2016, 14:10

Sposób często opisywany na amerykańskich forach, sprawdzałeś czy to działa?
Czekam na zakończenie prac z lampionami bo również szukam pomysłu na oświetlenie do nowo budowanej altanki.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: Aries » 30 lip 2016, 21:16

Tak, do tej pory zwykle się udawało. Próbowałem ciąć inne słoiki - działa. Być może te które chciałem pociąć, mają jakąś inną strukturę szkła...

No i finał. Lampiony zamontowane. Jak widać na poniższych zdjęciach, lampion jest też elementem konstrukcyjnym altanki. Budując altankę nie dałem w tym miejscu mieczy, ponieważ wydawało mi się, że konstrukcja będzie dostatecznie sztywna. Niestety pomyliłem się. Póżniej powstał pomysł, by zrobić jakieś lampiony więc postanowiłem połączyć lampion z mieczem :P . Zadaniem lampionów nie jest oświetlanie. Pełnią raczej funkcję ozdobną - dają klimat podczas wieczornego biesiadowania.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

graffic

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: graffic » 30 lip 2016, 21:21

i fajnie :)

egojack1

Re: Ręką Ariesa wyklepane

Post autor: egojack1 » 30 lip 2016, 21:41

Super to obmyśliłeś! Świetnie wygląda i usztywnia. Proste, ładne, nieskomplikowane. Altanka i ławy też fajne, pewnie Twoja robota?

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA - gallery”