palenisko gliniane na węgiel drzewny przeworsko-miskowe.

Jak się to kuje?

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

palenisko gliniane na węgiel drzewny przeworsko-miskowe.

Post autor: Lucius Ebola » 15 wrz 2009, 22:34

Postanowiłem sobie zrobić palenisko na węgiel drzewny, bo gdzieś słyszałem, że ma mieć boczny nadmuch, żeby mniej zużywało paliwa.
Tedy, zawitawszy na stronie pana Sławińskiego www.platnerz.com popatrzyłem na rekonstrukcję paleniska kultury przeworskiej.
Jako, że sam się rekonstrukcjami narzędzi nie param, to stworzyłem taka hybrydę kultury przeworskiej z masową produkcją okresu PRL: misko-palenisko przeworskie emaliowane.

Obrazek

Wziąłem co miałem:
miskę emaliowaną,
rurkę pół cala,
gliny ze żwirowni (Kujuś mówił, że ma być żółta, jedyne kryterium jakim się kierowałem i działa),
soli - jakieś pół szklanki na to wsypałem, albo mniej,
i piachu (drobny, bez kamieni, można dzieciom z piaskownicy ukraść, na ten przykład ;) )
Piach do gliny w propocji 1:1 (na oko).
Wody - tyle, żeby było jak plastelina, nie za rzadkie.
Rurka (rozumowo, bo innych wskazówek nie miałem) przy dnie, ale nie w najniższym miejscu - żeby popiół miał gdzie się podziać.

Obrazek

Lepimy, ubijamy, gładzimy, ubijamy, lepimy - aż wyjdzie.
Suszymy - z początku w cieniu, potem na słońcu, jak w miarę suche (gdzieś z tydzień od ulepienia) to można papierem i patykami napalić, potem więcej drewna, potem dopiero węgiel - bez pośpiechu, żeby nie pękało. Jak pęknie - wywalić masę, dodać wody i abarotno - to się właściwie nie zużywa, tylko to co się od węgla wypaliło trzeba wywalić.


Obrazek


Nadmuch podłączyłem za pomocą dętki i obejmy (kawałek dętki nawinąłem na rurkę jako pogrubienie i uszczelkę),

Obrazek

ale jeszcze samego miecha nie wymyśliłem - miał być kompresor samochodowy, ale słabo dymał, a hałas robił. Jak kto ma jakieś propozycje, to poproszę.

Jeżeli podoba Ci się ten tutorial - nie zapomnij o tym powiedzieć :mrgreen:

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 16 wrz 2009, 05:46

wentylator od malucha albo innego samochodziku i sprawa załatwiona , cichy i na długo starcza nawet z akumulatora
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 16 wrz 2009, 07:29

Ciesze się że porada się przydała :-) fajne palenisko sam tutek też , do dmuchania to tak jak banan mówi albo samochodowy albo jakiś na 220 nie za mocny , np od wentylatora z łazienki ( mam taki w małym palenisku to do koksu trochę za słaby ale do węgla drzewnego było by git ) 8-)

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 16 wrz 2009, 08:00

Tutorial ciekawy ;-) Pytanie czym robiłeś otwór w misce (elektrodą ?) i jeszcze jedna mała uwaga czy mógłbyś wstawiać zdjęcia a nie miniaturki - Lepiej się ogląda...Trzeba przy Uploadingu na Imageshack'a zaznaczyć opcję resize image i wybrać np 800x600 lub 600x480 i po tem z linku wykasować th.

URL=http://img155.imageshack.us/i/herongrilllwh4.jpg/]


IMG]http://img155.imageshack.us/img155/4161/herongrilllwh4. th. jpg[/IMG


[/URL
tu celowo usunąłem jeden nawias kwadratowy żeby było widać o co mi chodzi - interesuje nas tylko to co jest między [IMG] bez th.
wtedy wyświetla całą fotkę , która się ładnie mieści na stronie Forum
myslę, że nie namotałem za dużo :mrgreen:

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 16 wrz 2009, 09:53

fajnie, tylko trzeba bylo dac sieczki do masy jako sbrojenie:) sianko, słoma, albo nawet trawka. można tez dac pyłu weglowego. wiadzialem tez jak kolesie takie palenisko obsypywali jakims zwiazkiem glinu(zeby wieksze temperatury wytrzymywalo), ale to juz luksus, raczej zbyteczny.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 16 wrz 2009, 10:28

Dzięki za rady co do nadmuchu, zobaczę co jest do dostania po złomach.
"czym robiłeś otwór w misce (elektrodą ?)" - przecinakiem. Cienka blacha, raz pionowo, raz w poprzek i rurka weszła.
"czy mógłbyś wstawiać zdjęcia a nie miniaturki" - mógłbym, dzięki za podpowiedź - czyli link ma wyglądać tak, jak ten u góry?
Niklu, następnym razem jak będę lepił, to dodam słomy- dzięki.
Teraz tylko pytanie, czemu tutorial dla młodych kowali czytają tylko tacy, co lepiej wiedzą niż, niż ja? Mam nadzieję, że się to komuś przyda i nie robiłem sztuki dla sztuki...

sopikkopf
Posty: 170
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: sopikkopf » 16 wrz 2009, 11:55

do węgla drzewnego wystarczy suszarka do włosów, a najlepiej miech- będzie bardziej 'przeworsko' :-)

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 16 wrz 2009, 12:17

Link powinien być [IMG]część linku z wykasowanym th. [IMG]

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 16 wrz 2009, 15:57

spokojnie Ebeola. mlodzi tez czytają, tylko ich zatkało z wrażenia i nie wiedzą co napisać :-P dużo ludzi to przeczyta i na pewno nie jednemu ludziowi sie to przyda.
zbrojenie ze słomy ogranicza troche pekanie gliny.

na nadmuch do wegla to tylko miech. Najlepiej taki duzy dwukomorowy(zrobisz tutoriala z budowy), albo japoński skrzynkowy. mała dmuchawa od samolotu tez super dziala. mala , cicha a wichurę robi.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 16 wrz 2009, 16:01

Fajne palenisko. Nikiel, czy jeśli sie doda tą słome, czy siano, to pod wpływem temperatury sie później nie zwęgli?

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 16 wrz 2009, 16:13

Co głównie będziesz w nim grzał? Jak miecze itp to trochę zbyt głębokie. Ja do takiego paleniska stosuje dmuchawkę od syrenki podłączoną do prostownika. Choć dmuchawka jest na 12V to dmucham na 6 bo mi się wulkan robi :-P

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 16 wrz 2009, 16:26

naprawde za glebokie? mi sie wydaje , ze japonczycy maja glebsze.

sloma sie nie powinna zweglic, gdyż jest w srodku gliny i tam nie ma powietrza. Palenisko z trawą widzialem u ukrainskich kowali (wzieli trawe bo tylko to bylo akurat pod reka).
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Arek92
Posty: 238
Rejestracja: 29 sie 2009, 11:31
Lokalizacja: Lubania
Kontakt:

Post autor: Arek92 » 16 wrz 2009, 16:38

może to przez zdjęcie ale wydaje mi się że tylna ścianka nie pozwoli wysunąć ostrza. A do jego nagrzania nie potrzeba dużo węgla. no chyba że będzie się grzało pręty fi25 żeby je przekuć na płaskola. moje ma głębokość 3 cm(ścianka przednia i tylna, boczne oczywiście wyższe) i daje radę.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 16 wrz 2009, 16:44

tylną ścianę można zarsze usunąć 8-)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

sopikkopf
Posty: 170
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: sopikkopf » 16 wrz 2009, 21:19

miech japoński to chyba najlepsze rozwiązanie, można dokładnie kontrolować siłę nadmuchu a i zrobić go stosunkowo łatwo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „KROK PO KROKU - tutorial”